Babski top na maksa

środa, 22 grudnia 2010

Przedświąteczne oświecenie

Kiedy nawet niespotykanie spokojny człowiek po bitych dwóch godzinach rozplątywania plątaniny kabelków od dwóch skłębionych razem  kompletów lampek choinkowych przekona się, że w jednych urwał się drucik, a drugie(już założone na drzewko) nie świecą, to ma prawo się wściec.
Ale nie ma wyjścia,  następnego dnia tup, tup, tup na targ  po nowe światełka. A na targu- mordercy, morrderrcyyy...  Męczą biedne zwierzęta, Stoją przy pojemnikach, starych wannach pełnych śmierdzącej wody, a nieszczęsne karpie cierpią, żałośnie wyciągają pyszczki, a ludzie kupują ryby i męczą je potem w foliowych torebkach, trzymają w jakichś wiaderkach do wigilii...
 Brrrr! Ja bym tak jednego z drugim (tego potwora męczącego zwierzęta) upchnęła w balii, niech tak tkwi do świąt...
Całe szczęście, są ludzie, którym cierpienie karpi nie jest obojętnie. Patrz: akcja "Karp lubi lód", link:
http://www.klubgaja.pl/zwierzeta/karpie/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)