To jedna z najbardziej uroczych książek dla dzieci, jaka ukazała
się ostatnio. Moja dziewięcioletnia córka przeczytała ją jednym tchem, a
jest dość wybredną czytelniczką. Historia małego mopsa, choć
wzruszająca, daleka jest od ckliwości. Autorka pięknie uczy o
odpowiedzialności za zwierzę i o wartości bycia sobą.Całą recenzję przeczytać możecie tutaj:
http://zycieipasje.net/2020/03/11/szpieg-w-ksiegarni-mopsik-ktory-chcial-zostac-jednorozcem-bella-swift-recenzja/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)