środa, 29 listopada 2017

Wzór na diabelski ogon, czyli cała Osiecka!

Czy znasz wzór na diabelski ogon i myślisz o kotach marsjańskich? Nie? Po lekturze zbioru "Osiecka dzieciom" odpowiesz inaczej. Zanim jednak sięgniesz po tę książkę, zdziwisz się, bo zupełnie tej poetki, dziennikarki, reżyserki, autorki ponad dwóch tysięcy tekstów piosenek oraz licznych dzienników i listów z twórczością dla dzieci nie kojarzysz. 

ciąg dalszy mojej recenzji:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/980-agnieszka-osiecka-osiecka-dzieciom-nasza-ksiegarnia

 

Na święto Misia!

25 listopada obchodziliśmy Światowy Dzień Pluszowego Misia.
Z tej okazji wszystkim ukochanym pluszakom dedykuję recenzję ;-)

http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/979-czeslaw-janczarski-mis-uszatek-nasza-ksiegarnia

środa, 8 listopada 2017

Trójka listopadowa

Wieki całe nie było stosiku, ściśle rzecz biorąc ze dwa lata może... Książki przybywały tłumnie, ale jakoś zarzuciłam tę tradycję blogową ;-) Teraz też nie będzie stosiku, a tylko pokażę  świeżą porcję z biblioteki, bo złowiłam niezłe sztuki ;-)


Kuczok - wiadomo, pierwsza liga, jeden z moich najulubieńszych pisarzy.
Po książkę Enerlich sięgnę ze względu na ciekawą tematykę i liczne rekomendacje.
Natomiast powieść Hanny Greń skusiła mnie nie tylko okładką (każda okładka bez twarzy dostaje od razu plusa)...
Wiem, że autorka jest niesamowicie fajną osobą, z poczuciem humoru, dystansem do siebie, chciałam przekonać się jak pisze :-) I muszę przyznać, że mam za sobą dopiero 40 stron "Pliszki", ale już ogłaszam, że dopisuję do ulubionych!




niedziela, 5 listopada 2017

Z owieczką i królikiem....

Zapraszam tym razem maluchy na fantastyczną podróż do krainy liczb i kolorów! Towarzyszyć im będą owieczka Leonora i Królik Gustaw.


W bogatej ofercie Naszej Księgarni znajdują się także publikacje skierowane do najmłodszych dzieci. Takich, które nie tylko jeszcze same nie czytają, ale nawet nie są zainteresowane słuchaniem dłuższego tekstu, za to doskonale odnajdują się w oglądaniu, wskazywaniu i nazywaniu elementów umieszczonych na obrazkach. To dla nich przeznaczone są książki typu "picture book", w których aspekt wizualny wysuwa się na prowadzenie, tekst często ograniczony jest do minimum, a historie trzeba sobie opowiedzieć samemu na podstawie obrazków, uruchomiając wyobraźnię. Dziecko myśli obrazem, zatem taka forma znakomicie mu odpowiada. Pozwala na rozwijanie kreatywności, zdobywanie wiedzy, a także wspiera rozwój społeczno-emocjonalny i tworzenie więzi.
"Liczby i kolory" to właśnie jedna z takich propozycji typu "picture book", w której tekst i obraz stanowią integralną całość. Książeczka bardzo ciekawa i oryginalna, albowiem jest dwustronna. Z jednej strony - "Wyprawa przez kolory owieczki Leonory", z drugiej - "Poprzez liczby wyprawa królika Gustawa".
ciąg dalszy:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/978-aleksandra-artymowska-liczby-i-kolory-nasza-ksiegarnia

sobota, 4 listopada 2017

"Dzika" M. K. Piekarska

Coś ostatnio sporo "siedzę" w literaturze dla młodzieży ;-)
Tę powieść przeczytałam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz opublikowano recenzję. Lepiej późno niż wcale, ale zażaleń nie wnoszę, najważniejsze, że książka została zaprezentowana.

To wznowienie, dobrze jednak że się powtarza co jakiś czas wartościowe powieści. Zawsze bowiem jest szansa, że znajdą nowe grono odbiorców.

"Dzika" to wciągająca, detektywistyczna opowieść m. in. o tolerancji, przyjaźni, ochronie przyrody.

Nie przedłużając, ad rem:


http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/977-malgorzata-karolina-piekarska-dzika-nasza-ksiegarnia

środa, 1 listopada 2017

"Bardzo biała wrona" Ewa Nowak

Z książkami Ewy Nowak zetknęłam się dość późno, już po studiach, zresztą,gdy ukazała się debiutancka powieść tej autorki, już nie byłam nastolatką. Cieszę się jednak, że je odkryłam, nie znam jeszcze wszystkich, ale powoli "nadrabiam zaległości".
Czytałam "Kiedyś na pewno", "Ogon Kici", "Lawendę w chodakach" i jeszcze coś ( aaa skleroza, nie pamiętam które) z serii "miętowej", z nowszych - "Moją Ananke".
Teraz wpadła mi w ręce "Bardzo biała wrona". Bardzo fajna ona.
Polecam młodzieży w każdym wieku ;-)
Dobrze, że wznawiają tę serię ( choć nie po kolei, ale to bez różnicy). Ciekawe okładki, takie poważniejsze, intrygujące.

A tu link, bo jak zazwyczaj piszę recenzje "na wynos":
http://zycieipasje.net/2017/11/01/bardzo-biala-wrona-ewa-nowak-recenzja/

Follow by Email