środa, 8 listopada 2017

Trójka listopadowa

Wieki całe nie było stosiku, ściśle rzecz biorąc ze dwa lata może... Książki przybywały tłumnie, ale jakoś zarzuciłam tę tradycję blogową ;-) Teraz też nie będzie stosiku, a tylko pokażę  świeżą porcję z biblioteki, bo złowiłam niezłe sztuki ;-)


Kuczok - wiadomo, pierwsza liga, jeden z moich najulubieńszych pisarzy.
Po książkę Enerlich sięgnę ze względu na ciekawą tematykę i liczne rekomendacje.
Natomiast powieść Hanny Greń skusiła mnie nie tylko okładką (każda okładka bez twarzy dostaje od razu plusa)...
Wiem, że autorka jest niesamowicie fajną osobą, z poczuciem humoru, dystansem do siebie, chciałam przekonać się jak pisze :-) I muszę przyznać, że mam za sobą dopiero 40 stron "Pliszki", ale już ogłaszam, że dopisuję do ulubionych!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email