środa, 30 maja 2012

Majowe zdobycze i zmiany

Z biblioteki. Jak widać-różnorodny kaliber. Kobieca "Miotła", reportaż z Czarnego, Nora na deser.
Zakładka tkwi w "Białych zeszytach". Podobają mi się zapiski Raduńskiej. Wczuwam się.









Zakupione via Allegro, antykwaryczne skarby. Koliber rządzi!
Od dawna polowałam na Mansfield, Capote'go łyżkami czytuję, Dygat - chętnie poznam jego kolejną powieść ("Jezioro Bodeńskie" kiedyś czytałam), Kuncewiczową skwapliwie kolekcjonuję.
Kraszewski - tak przy okazji.
Poradniczek o przecinkach  na pewno się przyda.
Antologia wierszy z 1981 roku co prawda zawiera trochę nieaktualnych (np. pean na cześć Czerwonej Armii Szewalda) ale większość uniwersalnych utworów.

A tu zdobycze:
- wygrane (Solo i Droga do Różan), 
-otrzymane (Kłaniam się nakanapie,pl), 
-przygarnięte ( Jerzy Kuncewicz!!!! oraz "Początek":był lekturą w klasie maturalnej, ale przy galopującym tempie omawiania - Inviernita coś o tym wie - jakoś zupełnie zapomniałam o tym to jest...)
-odkupione na Targu z Książkami (Dehnel)
(Niektóre przybyły jeszcze w kwietniu, ale już po prezentacji stosika, zatem załapały się na maj.)



Do grupy przygarniętych należy jeszcze Krabat. Nie mam jednak tej książki pod ręką, więc prezentuję zdjęcie zapożyczone z portalu "Graty z chaty".

W drodze są jeszcze dwie książeczki - "Antygona"( bo chyba nie mam) i kryminałek Joe Alex. Obie przygarnięte.
Z dużym prawdopodobieństwem był to przedostatni stosik w tym roku. Ostatni będzie jak zrealizuję wygrany bon. Następnie STOP! I tak mam zapasy na ładnych parę lat... Plus biblioteka, bo jednak nie umiem zrezygnować na rzecz tylko własnych zbiorów.

Wczoraj z ukontentowaniem obejrzałam spektakl Teatru Telewizji "Next-Eks" w reżyserii J. Machulskiego. Znakomici aktorzy, zarówno "stare" wygi jak i świeża krew, zabawne dialogi, barwny język, humor. Fabuła stara jak świat (rodzice kręcą nosem na potencjalnych kandydatów do ręki ich córki, mają wygórowane wymagania, dziewczyna jednak postępem doprowadza do tego, że zmieniają nastawienie i akceptują wybranka), ale ukazana w nowych dekoracjach. Współczesność skrzeczy, chciałabym rzec. Śmiałam się głośno, co rzadko mi się zdarza przed telewizorem, nawet oglądając kabaret.

Odnośnie zapowiedzianych zmian - będą na blogu wyświetlały się reklamy. Mam nadzieję, że Szanownym Odwiedzającym zbytnio zawadzać nie będą, a mi przysporzą paru groszy.

Zmiana dotyczy też mnie.  Jak miło, gdy szczękają nożyczki w ręku fachowej fryzjerki...
Tadammmm!
Na koniec na specjalne życzenie - Elwirka!



:-)


16 komentarzy:

  1. Ale książek na maj!!!!!!. Z tymi reklamami, to może i dobry pomysł. Zobaczysz sama. Będę w każdym razie klikać w nie dla Ciebie. PS Przez myśl mi przeszło - a gdzie Ty te wszystkie stosiki stawiasz? Do piwnicy wynosisz? ;)))
    O Castingu pamiętam, ale zakręcę się dopiero po bierzmowaniu Seniora i po zjeździe. Buzi

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie tyle na czerwiec, co w maju przybyły. Większość poczeka długo. W maju to ja miałam Maughama czytać i co? Figa z makiem. Z Maughamem znaczy się ;-)

      Usuń
  3. Świetne książki. Gratuluję!! A fryzura - no, no. Fajniutko wyglądasz. Ja zawsze boję się mocniejszego ścięcia. Teraz widzę, że niepotrzebnie:)
    Buziaki dla Elwirki. Jaka słodka:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne książkowe nabytki. Zmiana fryzury też wyszła super.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na moje życzenie :P
    Ale urosła :) Fajna kobiecia już z niej :) :) :)

    Zdobycze super :)
    Mnie kusi obcięcie włosów znowu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Fryzura super !!! Maleństwo Ci rośnie, że aż miło patrzeć, cudna jest po prostu :)

    A nabytki bardzo ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne zdobycze :) fryzurka super :) a Maleństwo urocze :) śliczna modelka :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdobycze książkowe :) Miłęgo czytania w takim razie! ;P
    A fryzura jest świetna. <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Fryzurka śliczna, Elwirka cudowna, a jesli można przygarnąc grosz za reklamy to czemu nie.
    Ja niesety musiałam przestać kupowac książki, wynajmuję mały pokoik w którym juz nic się nie mieści, moje nowe postanowienie to odkładanie pieniedzy tylko na te ksiązki, które przeczytam, pokocham i będę chciała jeszcze do nich wrócić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzie Ty mieścisz te książki?
    Fryzurka świetna, ja właśnie zapuszczam celem uzyskania podobnej :)
    Elwirka tez urocza, ale ma figielki w oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnóstwo książek, miło zobaczyć jak ktoś rozbudowuje swoją kolekcję;) Wizyta u fryzjera zazwyczaj poprawia humor...ładnie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne dziewczyny, wspaniałe lektury. Czekam na ciąg dalszy - stosików i w ogóle.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję serdecznie za miłe słowa wszystkim razem i każdemu z osobna ;-)
    Fryzura tak na co dzień taka extra już nie jest, bo sama tak nie umiem dopracować każdego pasma jak fryzjerka. Zresztą nie mam na to czasu. Jednakże z samego cięcia jestem zadowolona, bo nawet bez dużego wkładu pracy ze szczotkami i modelowaniem całość wygląda znośnie.
    Książek do piwnicy nie znoszę (bo tego nie znoszę ;-)),nieczytane (większość) upycham w regale w takiej wnęce jak na telewizor, często je przekładam, bo a to coś zawlokę mamie, a to coś wyciągnę do czytania, a to coś dołożę... Rotacja trwa. Część na górę regału powędrowała, głównie starsze książki. Nie no, trochę tu, trochę tam, nie jest źle... Są tacy, co mają "gorzej", akurat ja recenzyjne miewam sporadycznie i pojedynczo, niektórzy zaś niemal muszą pokój dobudować na książki ;-D Ale od przybytku głowa nie boli. Tylko kiedy to wszystko się przeczyta... ech...
    Elwi rośnie, wychodzą kolejne ząbki, przybywa umiejętności, samodzielności, sprytu. Tylko żeby dłużej spała....
    Dzięki jeszcze raz.
    Pozdrawiam ciepło, truskawkowo...

    OdpowiedzUsuń
  14. Fryzura super :) Córa jaka już duuuża :) a tych książek to musisz mieć naprawdę duuuuuuuuuuuużo.

    A tak w ogóle to nie wierzę, że to przedostatni stosik :) nabywanie, czytanie, wypożyczanie książek jest jak nałóg :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna fryzurka! :) I stosy też ciekawe, więc miłego czytania :D Jestem ciekawa "Drogi do Różan".

    OdpowiedzUsuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email