czwartek, 13 października 2011

Urodziny - konkurs - stosik

Kiedy 13 października 2010 r. dokonałam uroczystego przecięcia wstęgi i napisałam pierwszy post, nawet przez myśl mi nie przeszło, że ten blog tak się rozkręci. Znając moją systematyczność, a raczej jej brak i skłonność do słomianego zapału, nie liczyłam na zbyt długi staż. Tymczasem minął już rok!!!
Na początku miał to być blog ogólnotematyczny, różnorodny w treści (recenzje, spostrzeżenia, ciekawostki, teksty pisane na potrzeby konkursów itp.), w trakcie działania skręcił wyraźnie w stronę książek i przy tym  profilu zostanie, choć tak do końca  nie jest typowo recenzyjny, bo troszkę innych zapisków gdzieniegdzie prześwituje.
Zaczynałam skromnie, pierwsze komentarze były dla mnie wręcz zdziwieniem, że ktoś to jednak czyta..., oczywiście sprawiały mi ogromną radość. Tu szczególne pozdrowienia kieruję do Yllli i Inviernity (moich pierwszych ujawnionych czytelniczek). Gdzieś od lutego wpisy zaczęły pojawiać się częściej, a i coraz więcej osób zaczęło zaglądać, wiosną blog rozkwitnął. Stał się moją odskocznią od codzienności, przestrzenią odpoczynku i miłym sposobem spędzenia czasu , takim moim "kawałkiem podłogi". Zyskał grono stałych odwiedzaczy, miłych gości, którzy poświęcają chwilę, by napisać czasem słówko. Zaglądają też nowe osoby. Serdecznie Wam wszystkim dziękuję, nie dam rady wyszczególnić imiennie (nickowo), nie chcę nikogo pominąć. Dziękuję Wam za obecność, to dla mnie ogromna motywacja i radość.
13 października 2011 mam na liczniku ponad 5,5 tysiąca wejść, około 400 komentarzy ( w tym też moje odpowiedzi na Wasze wpisy). Zaangażowałam się w Projekt "Kraszewski", zorganizowałam swój pierwszy konkurs, biorę udział w Akcji Włóczykijka i pierwszej w życiu wymiance "Z książką przy kominku". Nawiązałam współpracę recenzyjną z księgarnią Matras i sporadycznie z pewnymi autorami płci obojga.
Uważam tę działalność za swój prywatny sukcesik. 
Dziękuję Wszystkim, którzy  się do tego w jakikolwiek sposób przyczynili:-)

Z tej okazji mam dla Was mały konkursik z nagrodą - niespodzianką. Sama tak do końca jeszcze nie wiem, co to będzie ;-)  
Czas trwania - do 23 października, do północy. 
Losowanie następnego dnia zapewne. 
Zadanie dla Was: piszcie, co chcecie ;-) pod tym postem oczywiście. (Konstruktywna krytyka mile widziana).

Tu macie obrazek, który możecie wstawić u siebie- ja dzięki takim zdjęciom z napisem/podpisem przypominam sobie, kiedy i gdzie rozglądać się za wynikami losowań ;-)


Dzisiejsze święto Agnestariusza zostało uhonorowane stosikiem, albowiem właśnie dziś pan kurier przyniósł mi zamówionko, promocje wiodą na pokuszenie... ;-) Nie podpisuję, bo wszystko widać jak na dłoni. "Dom żółwia..." jest dla siostry.


Na koniec jeszcze mały "dowód" na to, dlaczego nie czytam zbyt wiele ;-) 

Marchewkowe pole, czyli zaczynamy obiadki ;-)
A po jedzonku mycie, pranko i sprzątanko....

Zapraszam do udziału w losowaniu niespodzianki. Zobaczymy się (w sensie kolejnego mojego wpisu) pewnie dopiero po niedzieli. Będzie relacja z "Saturna", już mam zapiski na karteluszku.

Dziękuję Wam za wspólny rok.
Pozdrawiam serdecznie!
Aga

35 komentarzy:

  1. Gratuluje rocznicy i życzę dalszych sukcesów na na tym polu.
    Całkiem przypadkowo trafiłam na twój blog, ale mam nadzieję że będę tu częstym gościem.
    Pozdrawiam i zgłaszam się do konkursu niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i zapraszam. Ja na Ciebie często "wpadam" w komentarzach u innych i w konkursach, czasem mam wrażenie, że wszędzie pełno Cyrysi ;-)Zaraz zajrzę w Twoje progi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Setki życzę. I to zarówno w kontekście czasu jak i pojemności kielicha. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnieszko cieszę się, że jednak piszesz i Twój zapał nie minął. Super, że pokazujesz nam swą miłość - nawet kiedy umazana jest marchewką :):):) Cudna, cudna, cudna - taka brudna :):):)

    Pozdrowienia dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, gratuluję i mocno wirtualnie ściskam z okazji rocznicy!! Życzę Ci samych życzliwych odwiedzających, dużo radości z czytania i dzielenia się książkowymi wrażeniami oraz wszystkiego naj naj:).
    Aaaa... I jeszcze jedno. Świetny stosik a maluszek wygląda słodziutko!! Pamiętam jak mój chrześniak jeszcze półtora roku temu wyglądał podobnie:D. Z praniem nie nadążaliśmy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję... ja jakiś czas temu też świętowałam blogowego roczniaka ;-) trzeba przyznać, że czas szybko leci...

    Słodka ta Twoja mała! Ma takie ooooggggromne i piękne ślepka ;-) Zdrowia dla niej i niech się dobrze rozwija ;-)

    A do konkursu z niespodzianką zgłaszam się z przyjemnością ;-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję i wszystkiego najlepszego, życzę Ci samych pięknych i wypasionych stosików, oraz kolejnych równie udanych lat na blogu !!!
    Pozdrawiam cieplutko
    Maleństwo słodziutkie z tą umazaną buziuchną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje wytrwałości i zapału :) Powodzenia w dalszym blogowaniu! Muuua! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Noooo, my to prawie równolatki jesteśmy. Gratuluję roczku i życzę kolejnych roczków. Ja to na Ciebie trafiłam przez siebie :) Znaczy się, że mi komentarza umieściłaś kiedyś,a ja to ciekawskie stworzenie jestem i sprawdzam zawsze kto zacz :) No i tak zaglądać zaczęłam i się u ciebie zadomowiłam i już się tu pazurami u Ciebie trzymam. A marchewkowy stworek jest słitaśny :) Uściski dla rodzinki.
    A, no i do konkursu w szeregu staję.
    STOOOO LAT!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja życzę Ci, abyś odniosła co najmniej taki sukces (blogowy) jak kominek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję rocznicy. A do konkursu po niespodziankę się zgłaszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba Elwirkowe pole:) Smacznego:)
    I wiernie ustawiam się w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Popłakałam się ze wzruszenia. Dziękuję Wam wszystkim ;-*
    Już 11 karteczek mam do wycięcia, ciekawe ile będzie na końcu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgłaszam się do losowania :)

    Życzę wielu kolejnych rocznic, wiele szczęścia, wiele książek do przeczytania i wszystkiego wiele :)
    info o losowaniu na http://aleksandrowemysli.blogspot.com/

    u mnie również rozdawajka :) zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję rocznicy. I życzę dalszej wytrwałości w prowadzeniu bloga, co jak piszesz daje ci sporo radości i odskocznię od codziennych trosk, a co jak widać na zdjęciu ma swoją "ostrą" konkurencję. Jeśli nagrodą nie będzie żywy zwierzak to ja się także ustawiam w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję, dziękuję.
    Bez obaw, ani żywych ani martwych zwierzaków rozdawać nie zamierzam ;-)
    Niespodzianka to niespodzianka, sama jeszcze nie wiem,ale mam parę pomysłów- zobaczymy, co się "wykluje" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja mam pytanei, które juz wysłałam na fejsa, ale co tam: czy to Tobie nasz JIK zawdzięcza zainteresowanie samej pani Musierowicz:)?

    OdpowiedzUsuń
  18. @Iza - na fejsie nie mam żadnej wiadomości ;-(
    Tak,"jam nie chwaląc się, to sprawił". Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko...Promocja to promocja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. No roczek to nie przelewki. Toż to za chwilę blog zacznie chodzić, a potem biegać, a potem nagle będzie dorosły:) A niechaj i tak będzie:)
    Gratuluje i stu lat pisania bloga życzę (ciekawy musiał by być blog stulatka swoją drogą, nieco chwiejną ręką pisany).
    Dziecię urody przecudnej zwłaszcza z pomarańczowymi dodatkami do ślicznej buzi. Pomarańczowy to kolor optymizmu, dobrze dzieciaczkowi w tych barwach:)
    Stosik także piękny!
    Zazdraszczam Szejnert i Księdza. Bardzo!
    No i zgłaszam się do kolejki rzecz jasna:)
    Pozdróweczka!

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja dołączę do kolejeczki i oczywiście gratuluję roczku! Oby tak dalej!!!;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Rok to dużo, sama chcę tyle wytrwać więc gratuluję i życzę wiele wytrwałości w dalszym pisaniu, bo w to, że będziesz duuużo czytać wierzę :)

    A skoro coś rozdajesz to się zgłaszam jako biedny i łakomy student (nawet nie wiesz jak się ucieszyłam gdy wczoraj dostałam 2 jabłka od tymbarku) :D

    OdpowiedzUsuń
  22. rany julek :) 13 października okazuje się że szczęśliwą datą jest - to moje urodzinki a tu okazuje sie, że jeszcze ktoś świetuje. No to wielu odwiedzin, radości z pisania, satysfakcji z czytania :) i zapału by bloga kontynuować!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaaaa... Uświadomiłaś mi, że ja niedługo też będę miała już rok swojego bloga... Jaka fajna świadomość ;D Nie no życze Ci wielu takich lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję wytrwałości i słodkiej kruszynki. Życzę Ci by Twój blog nadal świetnie się rozwijał, byś dzięki niemu poznała nowych wspaniałych znajomych, a przede wszystkim radości z pisania i tej wspaniałej dzidzi. Ja na pewno będę zaglądać tutaj często. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. O, gratuluję:)
    Napisałaś, że możemy pisać cokolwiek, bardzo mnie kusi, żeby się powydurniać, ale się opamiętałam (za dużo kawy, za mało snu;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. To teraz komentarz od anonimowego gościa, który też czasem tu zagląda:)
    Długo nie wiedział o tym blogu, więc roku świętować jeszcze nie może, ale za parę miesięcy dopiero. Z uwagą przegląda stosiki, czyta recenzyjki i zachwyca się Elwirką (jak większość).
    Chętnie weźmie udział w losowaniu, bo dawno nic nie wygrał.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tyle tu komentarzy..Tyle już pięknych życzeń Ci złożono.. że mnie chyba pozostaje tylko życzyć spełnienia marzeń, jakiekolwiek one są. Życzę Ci również żebyś się ich nigdy nie bała.Bo one naprawdę się spełniają. Może nie do końca wtedy kiedy byśmy chcieli i może nie do końca dokładnie tak jakbyś my chcieli, ale się spełniają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy, podpisz się chociaż imieniem, czy pseudonimem. Gdyby wpisał się drugi anonim nie mogłabym rozróżnić w razie losowania.

    OdpowiedzUsuń
  29. Serdeczności dla roczniaka - mnie jeszcze kilku miesięcy brakuje:)

    Elwirka cudna jest:O)
    Z rozrzewnieniem wspominam czas, kiedy mój Piotrek przy okazji jedzenia miał marchewkę nawet za uchem...

    A i ciekawa jestem tej Twojej niespodzianki, więc si też ustawiam w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
  30. o rany, fajny ten marchewkowy "dowód" ;-) najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  31. Też bardzo lubię czytać choć idzie mi to bardzo opornie ...

    Masz śliczne maleństwo w domu, piękne oczka :).

    Na niespodziankę z chęcią się zapisuję :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczna dzidzia :D
    i ja też się zgłaszam!

    mail: montagne@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratulacje z okazji roczku :)

    Trafiłam tu przypadkiem i jak widzę w ostatniej chwili by zdążyć na losowanie :)
    Grzechem by więc było nie zgłosić się do losowania niespodzianki :)

    Zapraszam też do siebie na candy: http://biblioteczkamagdalenardo.blogspot.com/2011/10/candy-urodzinowe.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witaj, ja również życzę kolejnych tak owocnych i wspaniałych lat jak ten rok. Prowadzenie bloga to trudna sztuka, sama zastanawiam się nad tym żeby spróbować to robić ale ciągle mam opory, że nie potrafię. Jednak mając takie nauczycielki jak Ty i inne blogerki to chyba byłoby łatwiejsze. No cóż zobaczymy. Napewno często będę zaglądać do Ciebie. A córunia jest cudna i ma śliczne oczęta.
    Ustawiam się także w kolejce po niespodziankę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zapisy zakończone. Robię właśnie karteczki- losy. Jasmino, wpisałaś się po terminie (był do północy 23-ego października, ale ponieważ zrobiłaś to rano, zanim zdążyłam sprawdzić, i dlatego, że w sumie raz w życiu ma się pierwsze urodziny bloga... załapałaś się na listę.
    Post z wynikami - jak dobrze pójdzie, to dziś, ale może być i jutro. Ostatnio nie po drodze mi z komputerem ;-)
    Dziękuję wszystkim za tyle miłych słów i życzeń.

    OdpowiedzUsuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email