środa, 24 stycznia 2018

O sójce, kaczce, sroce i planach


Cześć i czołem!
Zbieram się  do blogowego "comeback'u" jak ta sójka za morze. Czego to ja nie miałam napisać! Tyle mi po głowie chodzi! Ale nie, fejsbuka przeglądam, podczytuję tam i siam, ale napisać ze dwa zdania - a gdzie tam! Zaczęłam się sama przyłapywać  na marnowaniu czasu, czasu, który przecież jest tak cenny. Książek wszak  pełno, a i nie samymi książkami żyje człowiek.
Zatem - bez zbędnego gadania, do dzieła!
Podsumowanie roku 2017 pod kątem czytelniczym i nie tylko - będzie wkrótce.
Zapiski rozmaite - będą.
A tymczasem, o sójce już była mowa, to teraz o kaczce.
O kaczce, co przebrała miarkę, czyli o bardzo fajnej, zabawnej, mądrej i rewelacyjnie ilustrowanej książeczce dla dzieci Pana Poety ( tekst) i Joanny Młynarczyk ( ilustracje).
Na recenzję zapraszam już niemal tradycyjnie na łamy magazynu Życie i pasje, gdzie się "szarogęszę" w dziale literackim.
Nie da się łapać wszystkich srok za ogon, czas nie z gumy, stąd ten prawie całkowity brak recenzji pisanych tylko na blog. Po prostu nie wyrabiam się, mimo chęci.
Zapraszam :
Prószyński i S-ka



http://zycieipasje.net/2018/01/17/nowe-ptasie-opowiesci-pana-poety-czyli-kaczka-co-przebrala-miarke-recenzja/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email