środa, 1 stycznia 2014

Minął rok 2013, czas na nieplany na 2014!

 "Nalewam sobie kieliszek szampana 
(został jeszcze po sylwestrze),
oddycham głęboko ciszą zimowego wieczoru 
i rozmawiam z sobą kolejny raz o miłości". 

(Roma Ligocka, Wolna miłość, 
Wydawnictwo Literackie 2013, s.7)


Moje Drogie Blogożanki i Mili Blogedzy!
Szanowni Odwiedzający niskie progi niniejszego bloga!

Życzę Wam zdrowia i wszelkiej pomyślności na kolejny rok, 
przeczytania zaległych stosów, zdobycia wymarzonych książek, (analogicznie: filmów, płyt itp.), 
czasu na lekturę oraz rozwijanie innych pasji,
napisania  (jeśli ktoś  tak czuje, umie, chce ) i wydania własnych tekstów, 
zdrowego rozsądku i odporności na krytykę, a także umiejętności przyjmowania uwag,
satysfakcjonującego uczestnictwa w życiu kulturalnym, spotkaniach , targach, koncertach,
by Wasze drogi zawsze szczęśliwie prowadziły do celu, nawet jeśli nie ma przy nich ekspresów, a wokół ciemno, prawie noc...

Moc serdeczności!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rok 2013 upłynął u mnie pod znakiem dużych zmian, ale mimo totalnej reorganizacji życia udawało mi się znaleźć trochę czasu na lekturę, choćby przy suszeniu włosów i myciu zębów.
W sumie przeczytałam w minionym roku 80 książek. Spis tytułów z podziałem na miesiące i oznaczeniami źródła książki znajduje się w zakładce "Lektury 2013".
Książką mojego czytelniczego roku ogłaszam....."Wiele demonów" Jerzego Pilcha.
Przeczytałam mnóstwo świetnych książek, zarówno nowości, jak  i wcześniej wydanych. Niewypałów było w sumie niewiele, a to, że jakaś książka nie podobała mi się wcale, czy średnio przypadła do gustu to przecież nic strasznego, wręcz przeciwnie- pomaga docenić inne publikacje i wyrobić sobie zdanie.

Rok 2013 to czas owocnej współpracy z wydawnictwem Wielka Litera ( 9 książek) oraz Wydawnictem M( 7 pozycji, 2 jeszcze oczekują na zrecenzowanie). Serdeczne podziękowania kieruję do Pani Magdy Śniecińskiej oraz pani Doroty  Nowak. Dziękuję za zaufanie i cierpliwość. Polecam się na przyszłość ;-)
W minionym roku udzielałam się również na portalu "Czytajmy Polskich Autorów", gdzie opublikowałam 9 recenzji oraz zrecenzowałam 1 książkę dla Księgarni Matras ( kolejna w styczniu) i 1 gościnnie dla magazynu literacko-kulturalnego Szuflada ( jeszcze się nie ukazała; dopisek z 2.01 - już jest - TUTAJ). Przeprowadziłam 3 wywiady: z  z Aliną Białowąs, autorką "Galerii uczuć", Przemysławem Borkowskim dla CPA i z Magdaleną Witkiewicz dla Szuflady. Wszystkim, z którymi współpracowałam, serdecznie dziękuję.

W 2014 r. mam nadzieję kontynuować ww. współprace, być może zdarzą się też jakieś sporadyczne.
Z wyzwaniami byłam ostatnio na bakier - coraz rzadziej udaje mi się zrealizować zadania Trójki-E-pik, ale staram się w miarę możliwości, brałam też udział w "Pod hasłem" i "Kapitan Żbik na topie" (polskie kryminały). Współutworzyłam blog  - W królestwie Nory Roberts, niestety, jakoś ta inicjatywa przygasła, ale wierzę, że miłośniczki twórczości tej popularnej autorki nie pozwolą, by całkowicie zaniedbać tę stronę.
Mój wkład w "Klasykę Młodego Czytelnika" jak i w "Projekt Kraszewski" był mizerny.
Nie da się jednak łapać wszystkich srok za ogon naraz.

Odnośnie planów-nieplanów... 
Cóż... miałam tyle przeczytać, a wyszło jak wyszło. Z przymiarek do literatury czeskiej wyszły nici, ale mam to za punkt honoru i nadrobię na pewno. Kiedyś, to nawet jeszcze w 2012 r., miał być listopad z Llosą - i figa z makiem. Nie będę obiecywać sobie ani publicznie deklarować konkretnych tytułów. Wychodzę z założenia, że jeśli coś naprawdę chcę przeczytać, to prędzej czy później to zrobię, nieważne czy za miesiąc czy za 5 lat.
Zaskoczył mnie asortyment lokalnej biblioteki - mam tam sporo do wyboru i to takich naprawdę interesujących mnie książek Zatem będę na przemian eksploatować własne i biblioteczne zbiory.
Moje hasło na 2014 rok brzmi: CCC, czyli.... Czytam, Co Chcę!
Chciałabym nawet czytać mniej, a uważniej, spokojniej,  niekiedy wracając do dawnych lektur, a także znaleźć czas na inne rzeczy, np. na film, czy robienie na drutach ;-)

Na koniec  - prezentacja ostatnich książkowych zdobyczy:
Pionowo ustawione -  z biblioteki.
Dwie od dołu - Elwirkowe prezenty gwiazdkowe,
Bator -  dostałam pod choinkę,
Myśliwski- zakup własny, wcześniejszy, ale dopiero teraz do mnie dotarł, już przeczytany przez "odbieraczkę" z księgarni ;-)
4 książki od góry to wygrane - Ozem nagrodziła mnie Iza z Czytadełka, Na wysokim niebie  zdobyłam w audycji Polskiego Radia PR1, natomiast 2 pozostałe wylosowałam w konkursie Księgarni Atena z Kamiennej Góry.

Dopisek z 2. 01. - Zapomniałam przynieść do zdjęcia "Ptakowca" A. Osieckiej - zakup na akcji charytatywnej.
Tyle dobrego!
Pozdrawiam noworocznie!

14 komentarzy:

  1. Gratuluję dobrego roku!
    Chyba w tym roku również postawię na CCC:) Mam tyle fajnych książek i prawdę mówiąc coraz trudniej mi coś dopasować do wyzwań.
    Na wysokim niebie muszę sobie przyswoić. Koniecznie.
    Pozdrawiam i życzę udanego roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesołego nowego roku!
    Super zdobycze - ''Na wysokim niebie'' mam już w domu i za niedługo się za nie zabiorę :)

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili, dopiero zaczynam :D :
    http://planeta-ksiazek.blogspot.com/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ksiazki. Ale gruba ta Bator :) Słuchaj, nie wiem, dlaczego nie puscili jeszcze Tawojej recki. Moje juz cztery poszły. Fakt, może dlatego, że chcieli zakończył ze mną w starym roku... Ale napisz może do naczelnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się ukazała. Matko, aleś wysmażyła recenzior. czytałam, no po łebkach nie leciałaś ;)))))) "szapoba"

      Usuń
    2. Wysmażyłam, nie mogłam przynieść Ci wstydu ;-)
      \Dzięki, że przeczytałaś.

      Usuń
    3. No, chyba raczej jest odwrotnie, ty tu mistrz, bo mimo literackomagazynowej mety, gdzie piszę, to obojętnie z której strony patrzeć i rzecz ujmując, jestes lepsza.

      Usuń
    4. Oj, tam... W tym przypadku byłam "podwykonawcą" i zależało mi, by napisać porządnie, żeby nie było ;-)

      Agnesto

      Usuń
  4. Na początek wszystkiego dobrego i czytelniczo i kulturalnie i prywatnie też :)
    Hasło na 2014 jest świetne, podpinam się pod nie i trzymam tez kciuki za literaturę czeską :)
    Gratuluję tez wygranych książek, szczególnie tej z Kamiennej Góry- moje miasto rodzinne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wszystkim za miłe słowa.
    Agnesto

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę wszystkim takich podsumowań. Zawsze postanawiam, że i ja w Nowym Roku coś takiego skonstruuję, ale na postanowieniu się kończy. Pozdrawiam, wszystkiego Dobrego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie bywa z tymi podsumowaniami, planami itp.
      Wszelkiej pomyślności i dużo żbików ;-)

      Usuń
  7. Jestem pod wrażeniem liczby przeczytanych książek. Niestety ja w minionym roku nie miałem czasu na aż tyle pozycji. To chyba głównie przez to, że o mój wolny czas biję się kilka interesujących mnie zajęć. Fakt, lubię się delektować książkami. Potrzebuję przerw między kolejnymi historiami. Kilka dni, podczas którym dalej "żyję" w tamtym świecie. Dopiero po tym mogę ruszyć w dalszą literacką podróż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytam na wyścigi i nie biję rekordów, po prostu tyle akurat mi się przeczytało ;-) Wbrew pozorom, to zbyt wiele wolnego czasu też nie mam, nie samą książką jednakowoż żyje człowiek.
      Miło mi, że do mnie zawitałeś, zapraszam - rozgość się, choć nie wiem, czy czytelniczo jest nam po drodze, chętnie jednak się przekonam i dowiem, co lubisz czytać.
      Miłego wędrowania po literackich i blogowych światach!

      Usuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email