wtorek, 13 października 2015

Rocznica i konkurs

Dokładnie 5 lat temu dokonałam takiego oto wpisu: /KLIK/
Czas jak rzeka, jak rzeka płynie... wraz z nurtem w bieżącym roku mojego blogowania  przypłynęło Biuro Literackie, stąd zdarza mi się dryfować w stronę poezji współczesnej. Odpływam też w kierunku biografii, wywiadów-rzek, wskakuję na wysepki z publikacjami dla najmłodszych czytelników. Czytam polskich autorów, obsesyjnie wcinam książki i poprawiam przecinki.
Zacumowałam w nowym projekcie, a mianowicie magazynie internetowym "Życie i pasje", gdzie- mam nadzieję- uda mi się czasem skrobnąć coś ciekawego.
Zapowiadane w notatce z 1 kwietnia br. wpisy parentingowe  to był żart primaaprilisowy, ale nikt nawet nie zwrócił na to uwagi. Niemniej, będą blogowe zmiany, a jakie - sama się o tym przekonam w praniu. Rewolucji jednak nie będzie.

Pogadałam, a teraz zapraszam na tort (o smaku "coktowoli", niezbyt słodki, wegetariański, bezglutenowy, bez konserwantów i sztucznych barwników oraz bez glutaminianu sodu, z literackim mięsem):
Amazing book cake!:
(Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/342062534171519857/)

Czas teraz nieco wysilić szare komórki ;-) 
Z okazji 5. urodzin mojego blogowego notatnika przygotowałam konkurs, w którym nagrodą jest.....
książka "Głosy Pamano" Jaume Cabre (wyd. Marginesy)

(egzemplarz nowy, nieczytany)
natomiast zadanie konkursowe brzmi:

Traktując temat szeroko, dowolnie go interpretując, w dowolnej formie, odpowiedz na pytanie: jakich głosów słuchasz?

Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga "Agnestariusz - notatki w kratki i książkowe zapiski". 2. Konkurs trwa od 13.10.2015 r. do 20.10.2015 r. (do godziny 23.59). Wpisy dokonane po tym terminie i niekompletne (patrz: punkt 6.) nie będą brane pod uwagę.
3. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu do dziesięciu dni roboczych od zakończenia konkursu.
4. Zwycięzca jest zobowiązany wysłać maila z danymi adresowymi na adres agn.grabowska@autograf.pl w ciągu trzech dni od momentu ogłoszenia wyników. Po tym terminie nastąpi wybór nowego zwycięzcy.
5. Sponsorem nagrody ( książka "Głosy Pamano" J. Cabre) jest  wydawnictwo Marginesy.
6. Aby wziąć udział w konkursie, należy pod tym postem pozostawić komentarz, który będzie zawierał  adres mailowy uczestnika oraz odpowiedź na zadanie. 
7. Zadanie: Traktując temat szeroko, dowolnie go interpretując, w dowolnej formie, odpowiedz na pytanie: jakich głosów słuchasz?
8. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce. Koszt przesyłki pokrywa organizator. Zostanie ona nadana w ciągu 7 dni roboczych od otrzymania danych korespondencyjnych zwycięzcy konkursu.
9. Zwycięzcą konkursu zostanie 1 osoba, której wypowiedź najbardziej zaciekawi jury w składzie: autorka bloga oraz zaproszona przez  przez nią, niezależna osoba.
10. Prawo do składania reklamacji w zakresie niezgodności przeprowadzenia konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu trzech dni od daty wyłonienia jego laureata. Należy je zgłaszać na adres e-mail organizatora (patrz punkt 4).

Formalności stało się zadość.
Bawcie się dobrze i trzymajcie się ciepło!

Serdecznie pozdrawiam-
Agnesto.

14 komentarzy:

  1. Gratuluję mojej rówieśniczce blogowej :). Niech Ci się dalej pięknie wypełniają myśli w kratkę i przypływają nowe projekty i pomysły. I Duuużo radości z blogowania. Pozdrawiam i ściskam moooocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie!
      postaram się i zresztą chcę, aby kratek było więcej, a nie prawie same fragmenty z linkiem do publikacji gdzieś tam ;-)

      Usuń
  2. A ja w niedzielę świętowałam czwartą rocznicę blogowania. Dla Ciebie wielkie gratulacje i życzenia żebyś za kolejne pięć lat miała tyle samo radości z blogowania co teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również gratuluję, muszę nadrobić odwiedzanie blogów, bo dużo mi umyka.

      Usuń
  3. Dziękuję za konkurs, łapię się za "torta" i ściskam mocno! Życzę wielu dobrych lektur, czasu na czytanie i radości z prostych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo za roznorodnosc. Zycze wytrwalosci w prowadzeniu bloga. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Zapraszam, pozdrawiam.

      Usuń
  5. Agnesto - wytrwałości i zadowolenia, literackich perełek i nieustającej weny! ;)

    W odpowiedzi na pytanie konkursowe (jedyna, której nie czytałam Cabre!): słucham głosów, które brzmią mi najgłośniej. Czasem są to podszepty pragnień czy marzeń, innym razem sceptyczny komentarz rozumu. Niekiedy to znajome głosy bliskich mi osób, a czasem zupełnie obcych, które jednak podpowiadają kwestie, nad którymi pochylam się dłużej.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie potrafię żyć bez radia i jego GŁOSÓW.
    Miłość do radia przekazali mi (chyba w genach) rodzice. Jako dziecko podobno częściej słuchałam radia niż rodziców. A właściwie nie tyle słuchałam – co z nim rozmawiałam – wierzyłam bowiem (i to bardzo długo), że radiowy odbiornik zamieszkują w tajemniczy sposób pomniejszone osóbki, które miłym głosem podejmują ze mną rozmowę, słuchają cierpliwie, czasami nawet odpowiadają. To one znały moje najskrytsze tajemnice, czasami się z nimi kłóciłam. Wiedziałam doskonale, kiedy mieli dobry humor (wówczas śpiewali wesołe piosenki), a kiedy było im smutno – wówczas to ja im śpiewałam. I przyszedł moment, kiesy oglądałam jeden z ulubionych programów na jednej z 2 stacji telewizyjnych i … jeden z ulubionych głosów objawił się na ekranie w całej okazałości! Był to Pan Wojciech Mann… mój ukochany GŁOS radiowy! Niby wszystko się zgadzało –ten sam przyjazny ton głosu, przyjacielski i pełen humoru, ale… jak on się może zmieścić do mojego radia? Do mojego to jedno –ale do tego, z którym dziadek siada w ogródku…? Nie ma mowy! I co teraz?!? Przez następny tydzień układałam sobie swój mały świat od nowa… Zanim doszłam do ostatecznej prawdy (ale czy jest ona ostateczna? Czy jest taka prawda? ;) był jeszcze etap wiary w to, że są kabelki, jest studio, ale i tak – w tym jednym momencie ukochane GŁOSY mówią TYLKO do mnie! I tak mi pozostało do dziś!

    Aniela
    nadamagdamus@gmail@com
    ------------------
    a z okazji pięknej rocznicy - życzę...
    konsekwencji w rozwijaniu talentów,
    odkrywaniu nowych pasji, niegasnącego źródła inspiracji, wrażeń,
    emocji oraz radości z dzielenia się tym z innymi :)

    pozdrawiam
    Aniela

    OdpowiedzUsuń
  7. Niemal codziennie, w chwilach radości i smutku, chwil wyjątkowych oraz tych zwyczajnych - towarzyszy mi GŁOS wyjątkowego instrumentu, jakim jest wiolonczela; jej barwa jest w magiczny sposób zbliżona do ludzkiego głosu, a ukryta w niej melodia kryje niesamowite historie. Dlatego - w odpowiednich rękach - artysty z pasją i talentem - ten instrument zaśpiewa - przeważnie lirycznie i kojąco, czasami z niepokojem , czy troską w głosie - ale zawsze pięknie! Trzeba się tylko na ten głos otworzyć i dać się mu ponieść. Ja za każdym razem robię to z przyjemnością!

    pozdrawiam serdecznie - gratulując rocznicy oraz pasji i talentu, z którymi tworzysz już przez 5 lat to miejsce, gdzie każdy może się poczuć mile widzianym gościem!

    Kasia M
    katarzyna.muller@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. "Moje głosy"

    Rankiem, gdy otwieram ciężkie powieki.
    Moje uszy nadsłuchują głosów nowego dnia.
    Ciche pomrukiwania aut pędzących w dal,
    Ptasi koncert zwiastujący świt.
    Zatracam się w tej muzyce, płynę.
    Z letargu wyrywa mnie dziecięcy głos.
    "Mamo jestem głodny,
    mój brzuszek chce jeść".
    Gdy brzuchy uspokojone treścią,
    przestają wydawać swój śpiew.
    Wypełnia nas pośpiech naszych kroków,
    Stukot chodnikowych płyt.
    Dzwonek,śmiech, krzyki, pomruki,
    Szkoła przygniata swym hymnem.
    W południe bulgot wody, wrzenie,
    Syczenie, smażenie treści dla brzucha.
    Po obfitościach, szum wody w aromacie mięty,
    Unoszący dłonie i naczynia w tańcu.
    Pytania, odpowiedzi, powtórki, śpiew,
    Chrobot długopisu w zeszytach, ich treść.
    Śmiech, bieg, szum rowerowych kół,
    Płacz, ból, w skroniach pulsuje strach.
    Gdy wieczór otula nas szarością,
    Szczoteczki szuranie wśród pereł.
    Syk, piana, śmiech,
    Plusk, unoszący lawendy woń.
    Pościeli szelest wśród ciał,
    Mój głos w bajce ukryty.
    Gdy sen otuli dom,
    Łagodny oddechów szept.
    Zatapiam się w książkowej mgle,
    Słyszę w tej ciszy nadchodzący sen.

    Renata Ługiewicz
    renata.lugiewicz@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczęśliwości w blogowaniu życzę :D

    OdpowiedzUsuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email