niedziela, 30 marca 2014

Stosik marcowy - wyjątkowy



Nazbierało mi się co nieco książek do opisania (oprócz obecnych w tym wpisie także poprzednie), zanim jednak uda mi się spisać wszystkie myśli, wrażenia i notatki z karteczek - co trochę potrwa,  przedstawię, co nowego pojawiło się w moim księgozbiorze.
  • Danuta Wawiłow dzieciom - przepiękne wydanie Naszej Księgarni - prezent dla Elwirki od cioci Ewelki,
  • Śpiewaj ogrody -  śpiewali "sto lat". Prezent dla mnie,
  • Prowincja pełna czarów - czarująca wygrana w konkursie magazynu Obsesje,
  •  Mąż zastępczy - bywa przydatny, w lekturze przyjemny  ( egz. rec. dla CPA) przeczytane
  • Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę - owszem, (egz rec. Wielka Litera)przeczytane
  • Leśnego zwierza morskie opowieści - zbiór marynistycznych anegdot i historyjek ( egz. rec. dla CPA)przeczytane
  • Historia kotem się toczy - z biblioteki, w trakcie lektury
  • Małżeństwo we troje - z biblioteki w trakcie lektury
  • Herbaciarnia pod morwami - pożyczone z domu.
Dlaczego ten mini-stosik jest tak wyjątkowy?
Oto powód:





Wpis zdobyła Ewelina i zrobiła mi tym nieziemską niespodziankę. Tym samym książka nabrała dodatkowej wartości. Zamierzam przeczytać ją już wkrótce. Jak tylko skończę te rozpoczęte i napiszę zaległe teksty....

Pozdrawiam wiosennie i ogrodowo!



7 komentarzy:

  1. Przyjemny stos, zazdroszczę Chmielewskiej :)
    I spóźnione: sto lat i wszystkiego najlepszego! samych dobrych książek! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele ciekawych lektur widzę! Miłego czytania wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, czekam na wrażenia po "Szczęśliwi ludzie..." i ciekawa jestem jak ci się spodoba Paweł Huelle, ja robiłam do niego trzy podejścia, ale jak już wpadłam to po uszy. A o tym kocie, to fajne? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiem hurtem:
    Serdecznie dziękuję.
    "Szczęśliwi ludzie..." - odebrałam pozytywnie, jak się ogarnę, to opiszę, ale to jak skończę pisać o "W domu innego".
    "Historia kotem się toczy" - to moje pierwsze spotkanie z twórczością Renaty L. Górskiej, a słyszałam wiele dobrego. Jak na razie całkiem dobrze się czyta - obyczajówka.
    Huelle - książka "obwąchana" - sądzę, że mi się spodoba, lubię tego typu teksty.

    OdpowiedzUsuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email