niedziela, 17 lutego 2013

Kocie książki

Wszystkim kotkom, kotom i kociętom 
- wszystkiego najkociego - 
w dniu ich święta i na co dzień!

"Jakim rozkosznym stworzeniem jest kot! Momenty radosnego zaskoczenia w ciągu dnia, miękka ciepła gładkość pod ręką, kiedy budzicie się zimną nocą, gracja i wdzięk, nawet u zupełnie zwyczajnego dachowca..."

(Doris Lessing, O kotach, Prószyński i S-ka, 2010, s. 190)


Przyszło mi na myśl, że z okazji Światowego Dnia Kota sporządzę sobie coś w rodzaju Top-10, ale liczba będzie pewnie inna,  ulubionych książek o kotach, z kocimi bohaterami w roli głównej.
Oto one:

  • "Puch kot nad koty" J. Grabowski
  • "Koty, kotki, kocięta" B. Dzitko
  • "Przygody Filonka Bezogonka" G. Knutsson
  • "Przygody kota Filemona"/ "Filemon, Bonifacy i szczeniak" S. Grabowski, M. Nejman
  • "Kot w stanie czystym" T. Pratchett
  • "Dewey. Wielki kot w małym mieście" V. Myron
  • "To, co warto wiedzieć, wiem od swojego kota" S. Becker ( moja recenzja -klik))
  • seria "Kot, który..." L. J. Braun (znam dopiero jeden tom, mam 3 na półce)
  • "Podróże z moją kotką" A. Ziółkowska- Boehm ( do tej książki mam sentyment, kupiłam ją dawno temu, ot tak sobie)
  • .........  wpiszę awansem "O kotach" D. Lessing - jeszcze nie przeczytane
  • "Chory kotek" S. Jachowicz - seria  małych żółtych książeczek z Wilgi - ulubiona Elwirki
Ponadto przypomnę kilka innych kocich postaci, tudzież utworów z kotem,  z którymi miałam do czynienia:
  • "Mistrz i Małorzata"  - kreacja Behemota
  • "Alicja w Krainie Czarów" - uśmiechnięty Kot z Chesire
  • "Blues dla czarnego kota" Boris Vian
  • "Kocia kołyska" K. Vonnegutt - tu o kotach akurat nie ma, tylko motyw z kołysanki się pojawia, ale wyjątkowo lubię tę książkę, notabene dawno już nie czytałam....
  •  "Opowieści Druida" Gardasiewiczowie
  •  baśniowy "Kot w butach"(Perrault?)
  • "Kot na deszczu" E. Hemingway
  • "Śniadanie u Tiffany'ego" T. Capote
  • ........................
     
Pewnie i tak pominęłam jakieś literackie koty, dopiszę jak mi się coś przypomni. Wypisałam tylko te tytuły, które czytałam. Wiem, że jest ich sporo więcej. Widziałam na blogach nieraz całe "kocie półki", kiedyś tez trafiłam na stronę ze spisem literatury "kociej" ;-)


Chciałam wyszperać z półek i zrobić zdjęcie okładek "kocich książek", jakie mam tu w mieszkaniu, ale już dziś nie dam rady, więc odłożę to na inny raz, niekoniecznie za rok ;-)
Tymczasem pokażę dwa "kocie" zdjęcia zrobione podczas Bożego Narodzenia. W rolach głównych Elwirka i Tina Chwilka ;-)


Elwi głaska 'kici'.
Kot polujący na słonia.

9 komentarzy:

  1. hmm dużo tego wymieniłaś :) ja tyle kotów literackich nie znam

    OdpowiedzUsuń
  2. O kotach książek mnóstwo.
    Zresztą wiele książek choć "wspomina" to zwierzę :P

    Ps. Nie mówiłaś, że masz kota :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skupiłam się na tych, gdzie kot jest więcej niż wspomniany.

      Kota nie mam, to u babci Elwi takiego dorwała ;-)

      Usuń
    2. Aaaaaa myślałam, że masz kociaczka :P

      Usuń
  3. Swego czasu widziałam gdzieś w internecie serię zdjęć Pisarze i ich koty. Felinka pozdrawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, gdzieś też to widziałam. A na półce mam jeszcze "Koty i ich sławni ludzie", ale nie czytałam.
      Dziękujemy Felince i wzajemnie pozdrawiamy - Felę i właścicieli też ;-)

      Usuń
  4. A moja ukochana książka o kotach to zbiór poezji Tomka Majerana "Koty. Podręcznik użytkownika". Na zachętę fragmencik Lekcji 2.:
    "Gdybym mówił językami myszy i ludzi,/a ogona bym nie miał,/stałbym się jak sierść zająca/albo szczur śmierdzący" ;)

    OdpowiedzUsuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email