czwartek, 6 czerwca 2013

Hotel Zaświat- oferta na weekend (niekoniecznie turystyczna )

Wyd. Oficynka 2013
Wrażenia z mojej czytelniczej wizyty w tymże obiekcie znajdziecie tutaj.


Dodam, że powieść to zgrabnie napisany "mieszaniec gatunkowy", którego lepiej nie czytać późną nocą, gdyż  nieco wieje grozą, a już na pewno tchnie klimatem tajemnicy i niepokoju.

Znany ze sceny kabaretowej Przemysław Borkowski zdobył u mnie spore uznanie - w nocie na okładce czytamy o nim następujące słowa:

 "Uważa, że pisarzem zostaje się po opublikowaniu co najmniej trzech powieści. Ta jest druga."

 Brawa za pisarską pokorę, czy też skromność.
To ja  już czekam na tę trzecią powieść, a w międzyczasie może uda się przeczytać pierwszą.

Tymczasem zapraszam na stronę:



Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Oficynka i portalu Czytajmy Polskich Autorów, z którym współpracuję.

9 komentarzy:

  1. Czytałam już gdzieś recenzję, jak wpadnie mi w łapki to fajnie, jeśli nie to też nic się nie stanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dokonywać wyborów, bo wszystkiego jak leci, nie da się przeczytać. Jak coś tak średnio nęci, to lepiej zrezygnować na rzecz tych książek które są dla nas "must read" ;-)

      Usuń
  2. To TEN kabareciarz! Wow, to on ma już dwie książki? I ta taka dobra... hmm... trzeba się za niego brać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ten ;-)
      W sumie to ma już 3 książki - 2 powieści ("Gra w pochowanego" (2009) i "Hotel Zaświat" (2013)) oraz zbiór opowiadań "Opowieści z Central parku".
      Bierz się ;-)

      Usuń
    2. Bierę! :D Ale na poważnie, oznaczam na LC :)

      Usuń
  3. Link odnotowałam, na portal z polskimi autorami zajrzałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również zajrzałam i recenzję przeczytałam:) Bardzo interesująca. Nie wiedziałam, że pan Borkowski jest autorem książek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję.
      Owszem, pan Borkowski jest autorem i to całkiem niezłym, ba! Bardzo dobrym- moim zdaniem ;-)

      Usuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email