środa, 28 sierpnia 2013

Mnie nie ma, ale stosik jest ;-)

Sierpień zbliża się ku końcowi, ranki i wieczory już chłodne, rześkie. Pachnie jesienią, ale mam nadzieję, jeszcze będzie okazja, by recytować  złociste i wonne "Strofy o późnym lecie" i nawlekać na palce nitki babiego lata...
Mało piszę ostatnio, ale bywam tu i tam, zaglądam, czytam w miarę - jak czas pozwala. Mozolę się nad spisaniem wrażeń z "Obok Julii", prowadzę "Rozmowy nad Nilem" i czekam na "Przystanku Kostaryka" na "Siódme wtajemniczenie", może okaże się "Bezcenne".... ;-)

W ostatnim czasie przybyło mi co nieco książek.
Oto one w dwóch wersjach widokowych:


"Bezcenny"  - z biblioteki, przy okazji powiem, że jestem zachwycona systemem, w którym mogę zamówić książkę przez internet, a potem mailem powiadamiają mnie o jej dostępności do odbioru.
"Przygody kota Filemona" - to prezentowy nabytek Elwirkowy, czytamy jej na dobranoc.
"Przebudzenie" - zakupione w Biedronce za 7,99 zł, z tej serii i z tego samego źródła ( w tej samej cenie) mam jeszcze "Zielone jabłuszko" I. Sowy, ale się "pożyczyło" i na zdjęcie nie załapało.

Reszta  to egzemplarze recenzyjne od :
  • Wydawnictwa M, 
  • Wielkiej Litery
  •  Wyd. JanKa / dla Czytajmy Polskich Autorów.
 Nie ma co gadać, trza czytać! ;-D
Do  blogozobaczenia!

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Podobno, przekonam się na własnej skórze ;-)

      Usuń
  2. "Przebudzenie" to jedyna książka Katarzyny Z-I, której (jeszcze) nie czytałam. Czekam więc na recenzję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Mi, niestety nieprędko się doczekasz. Nie planuję czytać "Przebudzenia"w najbliższym, ani zapewne w dość dłuższym, czasie. Odkładam "na czarną godzinę", czyli na czas zapotrzebowania na lekką i poręczną ( format do torebki , na podróż akurat) książkę.
      Tymczasem niesie mnie w nieco poważniejsze strony literatury ;-)

      Usuń
  3. Nie znam żadnej, więc tym chętniej poczytam recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej Przygody kota Filemona - ja też ją chcę!

    OdpowiedzUsuń
  5. O żadnej książce nie słyszałam ani nie czytałam, więc czekam na recenzje i życzę miłej lektury. :)

    OdpowiedzUsuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email