czwartek, 17 grudnia 2015

Dzieciom - pod choinkę

Miło tak siedzieć z rodziną przy choince, słuchać kolęd i czytać książki, od czasu do czasu przegryzając pierniczkiem… Ach, rozmarzyłam się… Ale już wkrótce Boże Narodzenie i taka sytuacja będzie najzupełniej realna. Zaś wśród lektur znajdą się „Najpiękniejsze opowieści pod choinkę” Ewy Stadtmüller, zilustrowane przez Kazimierza Wasilewskiego.
(...)
ciąg dalszy na Czytajmy Polskich Autorów.
 




wyd.SKRZAT

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Był u mnie Mikołaj...

Nagrody... taki Matrasowy...

Wzięłam udział w mikołajkowym konkursie. Wysłałam recenzję "Lodów dla królowej"(Marginesy),
Oto, co wygrałam:

Nagroda obejmuje:
- Komplet książek Wydawnictwa LITERACKIEGO (CUDZE JABŁKA, KILKA DNI LATA, TAM, GDZIE NIE SIĘGA JUŻ CIEŃ, KALENDARZE)
- komplet książek Wydawnictwa CZWARTA STRONA (ZAGINIĘCIE - Z AUTOGRAFEM, 450 STRON, PRZYPADKI PEWNEJ DESPERATKI, NIE ZMIENIŁ SIĘ TYLKO BLOND, DOTYK CIEMNOŚCI, ZAPLĄTANA MIŁOŚĆ, ODDECH BOGA)
- komplet książek Wydawnictwa FILIA (AMELIA, ZEZNANIA NIEKRYTEGO KRYTYKA)

 - komplet książek Wydawnictwa POZNAŃSKIE (TAJEMNICE HAREMÓW, SZPIEG, KTÓRY WIEDZIAŁ ZA MAŁO)
- voucher o wartości 100 zł na zakupy na www.zalando.pl 






Niestety, śniegu nie było dane nam uświadczyć, toteż Mikołaj skorzystał z usług kurierskich i tym sposobem, w dniu 4 grudnia zawitała u mnie paczka:



 A w niej:




Zawartość pudełka prezentuje się tak:Do wyboru, do koloru




Do wyboru, do koloru. Z powyższych książek tylko jedna mi się powtarza w zbiorach i chętnie ją wymienię: K. Wilczyńska "Stacja Jagodno. Zaplątana miłość". Czy ktoś może przypadkiem jest szczęśliwym posiadaczem dwóch egzemplarzy drugiej części? ;-)
Jedna z książek - po przejrzeniu i podczytaniu - zdecydowanie mi się nie spodobała, ciekawe, czy zgadniecie, która...
Inna zaś  zachwyciła mnie doszczętnie. Ale o tym to już wspominałam i nie będę tu robić tajemnicy - "Kalendarze" M. Gutowskiej-Adamczyk.
Napiszę o tym wkrótce.



Zalegam z publikacją stosika książkowych zdobyczy od września... już miałam zdjęcia, ale wyciąwszy je z aparatu, nie wkleiłam do komputera. Muszę więc od nowa wyciągać tomy i budować wieżę. Niebawem.


Tymczasem czekam na sugestie- co z mikołajkowej sterty powinnam wybrać na "pierwszy ogień" w Nowym Roku?

środa, 9 grudnia 2015

"Excentrycy"




okł ExcentrycyOtwieram teraz książkę na przypadkowej stronie i czytam. Tak, chcę do niej powrócić. To nic, że już znam fabułę i bohaterów, chcę znów chłonąć ten klimat.
 
Na tegorocznym 40. Festiwalu Filmowym w Gdyni nagrodę Srebrne Lwy otrzymał Janusz Majewski za film „Excentrycy”. Kiedyś opowiem o nim w cyklu „Seans na kanapie”, oczywiście jak już uda mi się go obejrzeć, ale zanim to nastąpi – skupię się na powieści, na której podstawie powstało filmowe dzieło.

Ta książka mnie zaskoczyła i oczarowała, czy raczej „zaczarowała”. Naprawdę nie sądziłam, że aż tak będzie i pluję sobie w brodę, że nie odkryłam jej wcześniej. To bowiem nie jest nowość, ale pierwsze wydanie w 2007 roku jakoś mi umknęło. Nie spotkałam jej nigdy na bibliotecznych półkach, nie słyszałam nawet o niej. Za to teraz miałam prawdziwą ucztę, literacką i muzyczną. Lepiej późno, niż wcale, chociaż na dobrą literaturę nigdy nie jest za późno. Teraz ta powieść przeżywa swój renesans, sfilmowana, czytana w radiowej Trójce, ma szanse dotrzeć do większego grona czytelników.

ciąg dalszy: 

sobota, 5 grudnia 2015

Dzienniki Osieckiej - 1952

 
















Ilekroć sięgam po tom pamiętników, dzienników czy listów, zastanawiam się, na ile ich autor miał świadomość, że kiedyś trafią one do druku i po wielu latach będą czytane przez szerokie grono osób. Na ile w tekstach tego typu mamy do czynienia z literacką kreacją, a na ile ze szczerym wyznaniem. Przyznam też, nieco dziwne uczucie tak zaglądać „pod podszewkę”, poznawać pisarzy, czy inne znane postaci od prywatnej, często najintymniejszej strony.
We współpracy z Fundacją Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej ukazał się trzeci tom „Dzienników” poetki, pod redakcją dr Karoliny Felberg-Sendeckiej. Obejmuje on siedem zeszytów, zapisanych łącznie od 23X 1951 r. do 5 II 1953 r. pod pseudonimem Bożena Ostoja oraz dwa notesy z tegoż okresu. (....)
Więcej napisałam na stronie: Czytajmy Polskich Autorów.

wtorek, 1 grudnia 2015

3 x Pałasz

Tu i ówdzie w moich lekturach trafiają się książki dla dzieci w różnym wieku. O ile klasykę mam z grubsza "opanowaną", to w literaturze współczesnej nie mam zbyt wielkiego rozeznania, ale  powoli buduję i tu listę czytelniczych "pewniaków". W tym przypadku jest trudniej, bo "sitem" są nie tylko walory, jakie dostrzega dorosły czytelnik, ale i dziecięce wrażenia.
 Do takich "pewniaków" zaliczam już Marcina Pałasza. Tak, tak, tego od Elfa.
Ale przecież nie tylko o psich perypetiach on pisze.
Zapraszam na dwa spotkania z Marcelką, a jak jeszcze znajdziecie czas, to na naukę godzin nad morzem :-)








372531-352x500407857-352x500




Mój tekst: http://zycieipasje.net/2015/11/22/marcelkowe-czytanie-czyli-dlaczego-warto-kupic-marcelki-dziecku-pod-choinke/
 
434970-352x500
Mój tekst: http://zycieipasje.net/2015/11/22/szczesliwi-czas-licza-czyli-to-i-owo-o-zegarkach-pisze-marcin-palasz/

Moja lista blogów