wtorek, 20 grudnia 2011

Mój dzień w książkach


 Pobawię się i ja. Korzystałam z tytułów z listy przeczytanych 2011, nie wszystkie są recenzowane, nie linkowałam. Zasady zabawy (gdyby ktoś nie wiedział, o co chodzi)- tutaj.
Generalnie chodzi o uzupełnienie tekstu tytułami książek.


:-)

Zaczęłam dzień (z) _Serenadą____.
W drodze do pracy zobaczyłam Sklep Pod Dziewiątą Chmurką_____
i przeszłam obok __Strażnika marzeń___,
żeby uniknąć ___Zakrętów losu__ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy ____Białym zamku_.
W biurze szef powiedział: Wciąż o tobie śnię_____.
i zlecił mi zbadanie __Exlibris- wyznań czytelnika___.
W czasie obiadu z _____Czytelniczką znakomitą
zauważyłam _Marię i Magdalenę___
pod ___Osterią w Chianti_ _ .
Potem wróciłam do swojego biurka w Ogrodzie wiecznej wiosny_____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Srebrne dzwonki_____
ponieważ mam Podróż poślubną_____.
Przygotowując się do snu, wzięłam __Krótki przewodnik przekraczania granic___
i uczyłam się ___Szeptem__,
zanim powiedziałam dobranoc _Samotnemu mężczyźnie____ .

5 komentarzy:

  1. Świetne, zwłaszcza to co szef do Ciebie powiedział. Super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy udało się uniknąć zakrętów losu? I co na szefa który wciąż o tobie śni mówi samotny mężczyzna, któremu mawiasz dobranoc (myślę, że to może mieć jakiś związek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiem Wam również :
    "Nie ma się z czego śmiać". Wszystko było "Jak Bóg przykazał". "Bez przebaczenia" nie ma bowiem "Cudownej mocy miłości". I choć "Słonie mają dobrą pamięć", to w końcu "Gdy nadejdzie czas" zwycięża "Efekt kobiety". W niepamięć poszły "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki". Wzięliśmy "Ślub nad oceanem", "Szeptem" przyrzekając "Póki pies nas nie rozłączy" ;-)

    Całkiem nieźle się bawiłam układając tę historyjkę z tytułów.
    Spróbujcie i Wy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miało być:
    Odpowiem Wam również "tytułowo"

    OdpowiedzUsuń

'Napisz proszę, chociaż krótki list" ;-)

Follow by Email