Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włodzimierz Kowalewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włodzimierz Kowalewski. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 sierpnia 2016

"Brzydki czlowiek..." - opowiadania W. Kowalewskiego

http://zycieipasje.net/wp-content/uploads/2016/07/brzydki-cz.jpg 

Zachwycona Excentrykami, postanowiłam kontynuować przygodę z prozą Włodzimierza Kowalewskiego, literata uznanego i nagradzanego, nadal jednak zbyt mało znanego szerszemu gronu czytelników. Zbiór Brzydki człowiek i inne opowiadania znakomicie nadaje się do „posmakowania” jego twórczości. Określiłabym ją jednym słowem: wytrawna.
(...)



środa, 9 grudnia 2015

"Excentrycy"




okł ExcentrycyOtwieram teraz książkę na przypadkowej stronie i czytam. Tak, chcę do niej powrócić. To nic, że już znam fabułę i bohaterów, chcę znów chłonąć ten klimat.
 
Na tegorocznym 40. Festiwalu Filmowym w Gdyni nagrodę Srebrne Lwy otrzymał Janusz Majewski za film „Excentrycy”. Kiedyś opowiem o nim w cyklu „Seans na kanapie”, oczywiście jak już uda mi się go obejrzeć, ale zanim to nastąpi – skupię się na powieści, na której podstawie powstało filmowe dzieło.

Ta książka mnie zaskoczyła i oczarowała, czy raczej „zaczarowała”. Naprawdę nie sądziłam, że aż tak będzie i pluję sobie w brodę, że nie odkryłam jej wcześniej. To bowiem nie jest nowość, ale pierwsze wydanie w 2007 roku jakoś mi umknęło. Nie spotkałam jej nigdy na bibliotecznych półkach, nie słyszałam nawet o niej. Za to teraz miałam prawdziwą ucztę, literacką i muzyczną. Lepiej późno, niż wcale, chociaż na dobrą literaturę nigdy nie jest za późno. Teraz ta powieść przeżywa swój renesans, sfilmowana, czytana w radiowej Trójce, ma szanse dotrzeć do większego grona czytelników.

ciąg dalszy: 

Moja lista blogów