Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Kuczok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Kuczok. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 listopada 2017

Trójka listopadowa

Wieki całe nie było stosiku, ściśle rzecz biorąc ze dwa lata może... Książki przybywały tłumnie, ale jakoś zarzuciłam tę tradycję blogową ;-) Teraz też nie będzie stosiku, a tylko pokażę  świeżą porcję z biblioteki, bo złowiłam niezłe sztuki ;-)


Kuczok - wiadomo, pierwsza liga, jeden z moich najulubieńszych pisarzy.
Po książkę Enerlich sięgnę ze względu na ciekawą tematykę i liczne rekomendacje.
Natomiast powieść Hanny Greń skusiła mnie nie tylko okładką (każda okładka bez twarzy dostaje od razu plusa)...
Wiem, że autorka jest niesamowicie fajną osobą, z poczuciem humoru, dystansem do siebie, chciałam przekonać się jak pisze :-) I muszę przyznać, że mam za sobą dopiero 40 stron "Pliszki", ale już ogłaszam, że dopisuję do ulubionych!




wtorek, 25 września 2012

Speleolog w literackiej jaskini

W.A.B. premiera - październik 2012
Już wkrótce ukaże się nowa książka autora "Gnoju" i "Senności". Na spotkaniu z czytelnikami Wojciech Kuczok prezentował slajdy ze swoich speleologicznych wypraw i czytał fragmenty pochodzące z "Poza światłem" - świadczące o ogromnej wrażliwości i uważnej obserwacji świata miniatury, refleksje, zapiski podróżnika, odkrywcy.(Trzeba bowiem wiedzieć, iż laureat Nagrody Nike nie tylko sprawnie włada piórem, ale i z powodzeniem eksploruje podziemne korytarze - ma na swoim koncie kilka odkrytych jaskiń).
Był czas na pytania publiczności i odpowiedzi pisarza, a na koniec - światowa premiera - odczytanie roboczej wersji opowiadania, które wejdzie w skład kolejnej publikacji. To będzie coś innego, niż znamy do tej pory w wykonaniu Kuczoka. Jak wypadnie całość - to się okaże, ale sądzę, że może być ciekawie, przynajmniej tak mi się zdaje po wysłuchaniu próbki tekstu.
Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w tym spotkaniu autorskim. Pozostaję pod wielkim wrażeniem osoby pana Wojciecha- człowieka wielce skromnego, mądrego, mającego wiele pasji (góry, jaskinie, sport, film, literatura...), trochę niedzisiejszego, ale w pozytywnym znaczeniu - nie lansującego się za wszelką cenę.
Kropla drąży skałę, pisarz rzeźbi w języku. Narastają stalaktyty słów i stalagmity znaczeń, gdzieniegdzie pokrywa je warstwa ironii. Jaskinia literatury współczesnej bywa mroczna, trudna do przejścia,  Kuczok wyznacza w niej szlak, którego warto się trzymać.

Moja lista blogów