Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 stycznia 2017

Nareszcie wróciłam! Moje książkowe podsumowanie 2016 r.

Dzień dobry,
dziś mamy piątek trzynastego, niech to będzie dla wszystkich udany dzień! Dla mnie zaczął się przyjemnie, bo listonosz przyniósł mi "Widmo grzechu" A. Szafrańskiej, "Kocha, lubi, szpieguje" J. Szafrańskiej oraz najnowszą płytę Alicji Majewskiej ( z autografami wokalistki oraz kompozytora i pianisty W. Korcza). Pochwalę się :-) :



Od środy nadrabiam zaległości mailowo-recenzyjne, bo komputer wreszcie wrócił z naprawy. Korzystanie z internetu w telefonie jednak nie jest na dłuższą metę wygodne. Zwłaszcza, że nie mogłam pisać tekstów.

Z opóźnieniem, ale za to z dużą radością przedstawiam

moje podsumowanie książkowe roku 2016:

O ile niczego po drodze nie zgubiłam, to wychodzi na to, że przeczytałam 97 książek  [edit: 99, okazało się, że zgubiłam dwie sztuki i nie zapisałam na liście], rozmaitego kalibru. Wiadomo, że książka książce nierówna, trafiały się tomiki poezji, książki dla dzieci, opasłe biografie, powieści lżejsze i cięższe w odbiorze... Odsyłam do zakładki "Lektury 2016 r", gdzie widnieje cały spis.
Niestety, nie byłam systematyczna w notowaniu tytułów, stąd potem takie hurtowe dopiski, mogłam coś pominąć, albo powielić to samo.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z lektur, jakie miałam okazję poznać. Niewiele było rozczarowań.

Autorką roku, w moim prywatnym podsumowaniu, została: Ałbena Grabowska.
 Przeczytałam aż 7 książek tej autorki, czyli niemal wszystkie mam już za sobą. O większości nie pisałam notek, niestety, ale polecam je szczególnie i sama każdą kolejną biorę w ciemno!
Czekam teraz na 3 tom "Alicji w krainie czasów" oraz wznowienie "Tam, gdzie urodził się Orfeusz".

Drugie miejsce zajęła Magdalena Kordel,
Miałam przyjemność być na jej spotkaniu autorskim ( na żywo cudowna osoba), przeczytałam 4 jej książki w 2016 r.  ( a w bieżącym już 2), jeszcze tylko "Sezon na cuda" oraz "Wino z Malwiną" i będzie komplet. I wyczekiwanie na nowości...

Książka roku. Tu mam 4 faworytki.
  • "Przeznaczeni" K. Grochola (nie napisałam notki, nadrobię to)
  • "Anioł do wynajęcia" M. Kordel
  • "Piąta łódź". M. Kompanikova
  • "Lawendowy pokój" N. George
Rozczarowanie roku: Agata Przybyłek "Nie zmienił się tylko blond". Dlaczego? Odsyłam do mojej opinii.

Polecanki na okładce. Moja rekomendacja pojawiła się na okładkach książek:
 - tomiku poezji "Syntetyczne pole kwiatów" J. Guzik
- powieści M. Krajniewskiej "Białe noce"

Przed premierą - zapoznałam się z książkami:
 - "Moja Ananke" E. Nowak
 - "Białe noce" M. Krajniewskiej

Moje teksty ukazywały się w magazynie Życie i pasje , (recenzje książek z wydawnictwa MG, Wydawnictwa Literackiego, Papierowego Motyla);
kontynuowałam współpracę z wydawnictwami Marginesy, Biuro Literackie, pojawiła się znów Wielka Litera, pisałam sporo recenzji dla Czytajmy Polskich Autorów ( różne wydawnictwa, głownie Prószyński i S-ka, Zysk i S-ka, Nasza Księgarnia i inne).

Miałam szczęście w konkursach, wygrywając książki oraz płyty CD.
W świątecznym konkursie Księgarni Matras zgarnęłam wielką pakę, znów się pochwalę:

To był dobry rok, choć nie całkiem. Intensywny, pełen zmian. Nikt nie ma przecież cały czas kolorowo. Będzie lepiej, czego sobie i Wam życzę.

A o postanowieniach noworocznych i planach czytelniczych napiszę Wam następnym razem.

Miłego dnia!


poniedziałek, 14 grudnia 2015

Był u mnie Mikołaj...

Nagrody... taki Matrasowy...

Wzięłam udział w mikołajkowym konkursie. Wysłałam recenzję "Lodów dla królowej"(Marginesy),
Oto, co wygrałam:

Nagroda obejmuje:
- Komplet książek Wydawnictwa LITERACKIEGO (CUDZE JABŁKA, KILKA DNI LATA, TAM, GDZIE NIE SIĘGA JUŻ CIEŃ, KALENDARZE)
- komplet książek Wydawnictwa CZWARTA STRONA (ZAGINIĘCIE - Z AUTOGRAFEM, 450 STRON, PRZYPADKI PEWNEJ DESPERATKI, NIE ZMIENIŁ SIĘ TYLKO BLOND, DOTYK CIEMNOŚCI, ZAPLĄTANA MIŁOŚĆ, ODDECH BOGA)
- komplet książek Wydawnictwa FILIA (AMELIA, ZEZNANIA NIEKRYTEGO KRYTYKA)

 - komplet książek Wydawnictwa POZNAŃSKIE (TAJEMNICE HAREMÓW, SZPIEG, KTÓRY WIEDZIAŁ ZA MAŁO)
- voucher o wartości 100 zł na zakupy na www.zalando.pl 






Niestety, śniegu nie było dane nam uświadczyć, toteż Mikołaj skorzystał z usług kurierskich i tym sposobem, w dniu 4 grudnia zawitała u mnie paczka:



 A w niej:




Zawartość pudełka prezentuje się tak:Do wyboru, do koloru




Do wyboru, do koloru. Z powyższych książek tylko jedna mi się powtarza w zbiorach i chętnie ją wymienię: K. Wilczyńska "Stacja Jagodno. Zaplątana miłość". Czy ktoś może przypadkiem jest szczęśliwym posiadaczem dwóch egzemplarzy drugiej części? ;-)
Jedna z książek - po przejrzeniu i podczytaniu - zdecydowanie mi się nie spodobała, ciekawe, czy zgadniecie, która...
Inna zaś  zachwyciła mnie doszczętnie. Ale o tym to już wspominałam i nie będę tu robić tajemnicy - "Kalendarze" M. Gutowskiej-Adamczyk.
Napiszę o tym wkrótce.



Zalegam z publikacją stosika książkowych zdobyczy od września... już miałam zdjęcia, ale wyciąwszy je z aparatu, nie wkleiłam do komputera. Muszę więc od nowa wyciągać tomy i budować wieżę. Niebawem.


Tymczasem czekam na sugestie- co z mikołajkowej sterty powinnam wybrać na "pierwszy ogień" w Nowym Roku?

wtorek, 1 września 2015

Upał i opał, czyli na pora na stos...

Sierpień przysporzył nam cierpień.
Płanetnik głuchy jak pień
naszych na brak deszczu skarżeń
nie słuchał.

Zabrał cień 
i żarem dmuchał.

(ja)

 Jak to śpiewała Budka Suflera? W wielkiej żyliśmy saunie i rzadko tak wypełzaliśmy na suchy ląd? ;-) 

Skwar, spiekota,
 pył i kurz, 
chwila deszczu, mało burz
dość mam już.


Aura nie sprzyja pisaniu, teksty wiszą mi nad głową jak ten księżyc w pełni. Czytaniu też nie sprzyja. Utknęłam w kilku książkach. Dobre, ciekawe, ale mimo to mam jakąś blokadę. Zatem co zrobić, gdy blog zakurzony i spowija go cisza? Ano może stosik? Dawno go nie było cosik.
Nie wiem, czy udało mi się zgromadzić wszystkie przybytki od ostatniego razu, ale trudno. Będzie tyle, najwyżej coś dopiszę. 
O, już mam "zguby":
Dwa tomy "Pana Samochodzika..." z kolekcji w kiosku :-)
Oto i ów stos:
 5 szt.- nabyte w drodze kupna, w tym 2 książki z pierwszego numeru kolekcji Arcydzieła Literatury Rosyjskiej ( Mąż dzwonił " Agaa, jak się nazywa to, co mam ci kupić, to o carach?");
1 szt. - pożyczona (tu przyznam, że zawsze  czytałam-myślałam "Taorminą" a nie "Toarminą")
1 wygrana,reszta - recenzyjna, z czego 11 zrealizowane, ale mam jeszcze zaległości z poprzedniego stosika, prezentowanego w czerwcu.

Na deser - z okazji niedawnego Dnia Blogera życzę Wam i sobie radości blotworzenia :-)
Widniejącą na szczycie stosiku Norkę dostałam od męża z tej okazji.
Oto okładka mojego zeszytu, gdzie czasem czynię zapiski:






sobota, 6 czerwca 2015

Osiołkowi w żłoby dano..., czyli stosik

Dawno nie było stosiku, a zatem najwyższa pora. Oto on:
Mam nadzieję, że udało mi się zgromadzić wszystkie książki przybyłe w ostatnich czasach, na co dzień rozpełzają się po różnych miejscach w mieszkaniu. Na biurku zalegają zacne "Księgi Jakubowe"(pożyczone), "Jeszcze raz, Nataszo" było w torebce, parę sztuk okupowało stół w dużym pokoju...
7 sztuk już przeczytane całe.
A którą Poświatowską najpierw czytać? ;-)

Tymczasem!

piątek, 20 marca 2015

Wiosną stosiki rosną :-)

Wydaje mi się, że całkiem niedawno był stosik z suplementem, a tu się uzbierała spora kupka... Zatem nadszedł czas zaprezentować zbiory.
Źródła przeróżne:  recenzyjne ( tylko 4), wygrane, z antykwariatu, kupione i otrzymane.
W sumie 23 sztuki.
Już widzę, że zapomniałam ułożyć do zdjęcia "Człowieka w cieniu" E. Rylskiego, przecież był w cieniu...
Czyli 24.
I jeszcze są u nas nowe "Opowiadania dla mojej córeczki o kucykach", bo okładka taka różowa była...
Ostatecznie: 25.
Poniewczasie zorientowałam się, że "Gniew" to 3 część trylogii. Serię kompletujemy rodzinnie, potem będziemy się wymieniać.
 A tu taka mała przekąska warzywno-owocowa, z okazji wiosny:
:-)

niedziela, 15 lutego 2015

Suplement do niedawnego stosiku

Rzadko kupuję czasopisma, ale "Zwierciadła" zawierającego wywiad z Jubilatką -Stulatką Danutą Szaflarską, odmówić sobie nie mogłam.
Od wydawnictwa Marginesy nadeszła bardzo dobra "Wiadomość".
 Na niwie Czarnego pojawiła się "Uprawa roślin południowych metodą Miczurina" z fenomenalną okładką.(egz. rec. dla Czytajmy Polskich Autorów).
 "Lolitę"  otrzymałam jako nagrodę w zabawie-wyzwaniu w "Pod hasłem - styczniowy bonus" u Ejotka. Dziękuję!

Poniżej natomiast dwie okładki ze strony wydawnictwa Nasza Księgarnia. Książki  nie załapały się do zdjęcia, a teraz nie mogę po nie iść, bo akurat dziecko z tatą omawiają " Kotka Mamrotka".
Recenzje wkrótce na stronie Czytajmy Polskich Autorów.
W rzeczywistości książeczki nie są takie grube.



   

poniedziałek, 9 lutego 2015

Stosik, czyli co się uzbierało od ostatniego razu

Ostatnio pokazywałam stosik w listopadzie. Nazbierało się już co nieco.
Oto cała sterta czytelniczych przyjemności różnego kalibru i pochodzenia (recenzyjne, prezentowe, wygrane, kupione...)
Munro i Norę mam z Biedronki. 
 "Performens" czytałam biblioteczny, ale  tak mnie wzięło, że sobie musiałam kupić -w antykwariacie.
Obecnie mam jeszcze z biblioteki:
"Macochę" i "Wyspę z mgły i kamienia" ( przeczytane, opisane nawet) oraz "Pianę dni" pisarza nazwiskiem Boris Vian.
Jestem w trakcie lektury "Luboni" i ciągle "męczę" "Głosy Pamano".

niedziela, 23 listopada 2014

Listopad-książkopad

Zasypało mnie ;-)
Zatem bez zbędnych wstępów i spisów, bach! Stosik:

Mam nadzieję, że to wszystko. A, nie! Nie ma "Domu na klifie"  M. Szwai (już pożyczyłam, sama czytałam kiedyś, ale kupiłam w kiosku, bo chciałam mieć) i nie jestem pewna, czy we wcześniejszych stosach był "Drugi dziennik" Pilcha. Jak nie było, to i teraz umknął, ale mam. Czeka sobie spokojnie.
Nie uwzględniałam bibliotecznych ("Szczęście pachnące wanilią", "Autorka", "Stulecie Winnych", "Londyńczycy", "Zupa z ryby fugu").
Większość to egzemplarze recenzyjne, więc prędzej , czy później będą  się pojawiać  moje refleksje i opinie  bądź przekierowania stąd do miejsc opublikowania moich tekstów.
"Hektor", "Detektyw Łodyga", "Sceny z życia smoków" oraz "Ostatnia miłość Edith Piaf" są już przeczytane.
O bibliotecznych chyba zrobię "hurtownię".


Chwalipięta
Gęś kopnięta
;-)

czwartek, 9 października 2014

Nowe, nowe...

...zdobycze książkowe.
Ostatnio sporo się tego uzbierało, a zanosi się na to, że to nie koniec. Proweniencja tychże knig jest różnoraka, a stan ich czytania i opisywania także rozmaity.  Przepraszam, że zdjęcie ciut mało ostre, ale i ja ostatnio coś niewyraźna jestem. Rutinocsorbin nie wystarczył.

Zatem tak:
 
  I. Egzemplarze recenzyjne.
  Od wydawnictwa Marginesy
- "Głosy Pamano" ( uległam reklamie ;-) )
- "Prawdziwa historia Ireny Sendlerowej"
- "Dymna" - biografia (nieobecna na zdjęciu,  zrecenzowana).

  Od wydawnictwa Wielka Litera:
 - "W powietrzu" I. Iwasiów  (chyba jednak niepotrzebnie tak się spieszyłam z recenzją)

Od wydawnictwa M
 -"W poszukiwaniu Grzmiącego Smoka" (to ta piękna egzotyczna książka za filiżanką)


Od portalu Czytajmy Polskich Autorów (z różnych wydawnictw)
 - "Proces" 
- "Walizki hipochondryka" ( oj, ciężkie te walizy, tekst w trakcie powstawania)
- 3x E. Kiereś: ""Brat", "Łowy", "Kwadrans" ( 2/3 przeczytane, teksty "się piszą" )
- "Powrót niedoskonały" ( Gajdzin powraca, ciekawe, w jakiej formie)
- "Na wieki wieków amant" - wywiad z T. Plucińskim (czytam akurat, interesująco ten aktor opowiada)

II. Biblioteka
 - "Nie lubię kotów" ( przeczytałam, świetne!)
 - "Farby wodne" ( bo Czarne, bo reportaż)

III. Zakupy,wygrane, otrzymane. 
 - "Pochłaniacz" -  nabyty w Biedronce.
 - "Księstwo", czyli trylogia Masternaka  - dodatek do gazety
 - Prowincja pełna szeptów - już jakiś czas temu wygrana
 - 3 tomy z serii książek L. M. Montgomery - to nic, że mam prawie wszystkie tomy o Ani, ale zbieram te nowe, ładnie oprawione dla Elwirki ;-)
- "Lesio" - nie szaleję za Chmielewską, ale za 6 zł jestem gotowa podjąć kolejną próbę zmierzenia się z jej fenomenem.
 -  "Grzeczna dziewczynka" - czytałam wcześniej w wersji e-book, teraz Autorka podarowała mi egzemplarz papierowy z dedykacją, dziękuję! Zapraszam na stronę Magazynu Obsesje, gdzie znajdziecie recenzję tejże książki, a wkrótce także wywiad z Autorką.
Zachęcam również do szukania powieści w księgarniach (Jest na półkach? Zerknijcie, proszę)




wtorek, 22 lipca 2014

Znów przybyło...



Trochę się pozmieniało od czasu ostatniej prezentacji nabytków, jedne książki pojechały "się czytać" do rodziny, inne przywędrowały, na zawsze bądź na jakiś czas.

Recenzyjne:
Kochaj i jedz, Brazyliszku - Replika(przeczytane, recenzja)
Grzeczna dziewczynka -A. Białowąs - e-bookowo (przeczytane)
Kupa kultury -  CPA [ w trakcie czytania]
Made in Poland -Wielka Litera
Powrót na Majorkę - Wielka Litera (przeczytane)
Kochane Lato z Radiem - Wyd. Marginesy (przeczytane, recenzja)
Tajemnice Rutheford Park -Wyd. Marginesy
Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila - wyd. M.
Czas tęsknoty - Matras

Zakupione:
Trzy panie w samochodzie
Bosacka "Czy wiesz, co jesz?"
Dialog zamiast kar, Żuczkowska {podczytane na wyrywki troszeczkę]
Szeptucha, I. Menzel {podczytane na wyrywki troszeczkę]
Tylko dzięki miłości, B.Ziembicka
Wymarzony dom. Malownicze. M. Kordel
Dziennik Mai, I. Allende
Roman Kłosowski.Z Kłosem przez życie - J. Opalińska
Jestem nudziarą, M. Szwaja
Kotki - z serii Moi przyjaciele (czytane i oglądane często z Elwi)


Troszkę uzupełniłam kolekcję utworów Fleszarowej -Muskat, ale tu nie pokazuję,  bo planuję osobny wpis na ten temat.


Wymienione:
 Co się zdarzyło w hotelu Gold, G. Kozera (przeczytane)

Prezent dla Elwi:
Cztery miski, I. Chmielewska (oryginalna, ciekawa grafika) (przeczytane)


Tymczasowo:
Nędzole, Z. Masternak [ w trakcie czytania] - biblioteka 
(stamtąd był wcześniej "Grochów" Stasiuka, ale już poszedł)
Zagubione niebo, Grochola -pożyczone [ w trakcie czytania - zaczęte]
Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka... - pożyczone w trakcie czytania - zaczęte]
Sceny z życia smoków - pożyczone ( znane z dzieciństwa)
Zdrada, Coelho  -pożyczone [ w trakcie czytania]


Uff, nazbierało się. A jak się nie obejrzeć - tam osiem tekstów obowiązkowych do napisania ( bo oprócz tych tu wyliczonych "Grand" z poprzednich). Nie mogę się wygramolić z tym wszystkim,  coś czuję, że jeszcze bardziej ograniczę się ze współpracami, dokonując mocno selektywnego wyboru interesujących mnie tytułów. ale jednak udaje mi się wplatać książki własne i biblioteczne, tak, że nie jest źle ;-)

Teraz z godnie z życzeniem  mała prywatka-kratka, większa ( i nieco narzekająca) będzie może innym razem, o ile czas pozwoli.

Stosikowi towarzyszy Pszczółka zakupiona na pamiątkę plenerowego koncertu w Przysusze, na którym miło się bawiłam i autograf zdobyłam ----->



Grały zespoły Kombi-Łosowski, Wilki ( super), oraz De mono, na którym to występie już nie mogliśmy zostać. Ale nie o tym chciałam...
W domu nastęnego dnia  pytam Elwirkę, jak damy pszczółce na imię -może Maja?
 A Elwi mi tłumaczy, że nie, bo pszczółka Maja ma żółte włosy, a ta ma czarne.
Fakt.
Pokazuje na łapkę pluszaka i  mówi "O, taką złotą grzywę ma Maja".
Co racja, to racja.
Na razie owad został bez imienia.


 Było "entomologicznie", wręcz "apiologicznie",  na deser zaś coś  "botanicznego".
Z cyklu "zasłyszane na ulicy".

Idę przez miasto, na pasach mijam grupkę młodzieży, 4-5 osób.  Rozmawiają o jakichś  swoich planach,   jeden z chłopaków mówi  "...a potem pójdziemy do parku". Na to jedna z dziewczyn:
"Co ty znowu z tym parkiem, park i park... Dendrofilem jesteś, czy jak to się nazywa...."


Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego humoru.








czwartek, 17 lipca 2014

Dobre wieści z kiosku

Jestem nudziarą - Szwaja MonikaWdepnęłam dziś do kiosku, bo tak mi się coś zdawało, że  mi mignęła w tv reklama kolekcji książek Moniki Szwai.... Okazało się, że dobrze mi się zdawało. W cenie 6,99 zł nabyłam magazyn Viva! ( Nr 15 - z 17 lipca) wraz z 1 tomem kolekcji, a mianowicie powieścią "Jestem nudziarą". Możecie mi wierzyć lub nie, ale chyba tej akurat nie czytałam albo czytałam i nie pamiętam.
Można było kupić też tę książkę osobno, ale o ile pamiętam, też w tej samej cenie, toteż wolałam z gazetą.

Okładka książki Rok na Majorce
A we wspomnianym czasopiśmie - wywiad z Anną Klarą Majewską i jej ojcem, znanym reżyserem Januszem Majewskim
W samym środku zaś reklama: 
Okładka książki Powrót na Majorkęjuż za dwa tygodnie z magazynem Viva! powieść Anny Klary Majewskiej "Rok na Majorce", w cenie 9,99 zł.  
Natomiast  13 sierpnia ... "Powrót na Majorkę".
Z tym powiązany jest konkurs, w którym można wygrać tygodniowe wakacje na Majorce właśnie.

Nie entuzjazmowałabym się tak tym faktem, gdyby nie to, że obie książki czytałam i świetnie się przy lekturze bawiłam, znakomicie odprężyłam, więc rekomenduję je z całym przekonaniem i informuję o czytelniczej gratce w kiosku.


Powstrzymałam się, ale nieco mnie kusił też nowy numer "Przyjaciółki" z 1 tomem  "Biblioteki Romansu" - powieścią "Tajemnica pierścienia z rubinu" Jadwigi Courths- Mahler, której to autorki nic nigdy nie czytałam,a może warto byłoby spróbować?


Miłośnikom klasyki kryminału  przypominam o kolekcji książek Agathy Christie.
Zawsze coś ciekawego można upolować, nawet w kiosku z prasą, że o markecie nie wspomnę. O innych nabytkach jednak in spe.
To co następne, tekścik czy stosik?
;-)

wtorek, 27 maja 2014

Maj książkami kwitnący (stosik)

Jestem niesamowicie uszczęśliwiona powyższym stosikiem, tylko kiedy ja to wszystko przeczytam...;-)

  Kolejno :
1 i 2 od dołu, czyli "Gottland" i "Anioły jedzą trzy razy dziennie. 147 dni w psychiatryku" - z biblioteki, już przeczytane,
3 - tomik z serii o Kobiecej Agencji Detektywistycznej w egzotycznej scenerii - dodatek do gazety, nabytek własny,
4-7  czyli:  "Elf i dom strachów", "Franuś, gdzie ty masz głowę...", "Białoruś dla początkujących (świetne, już kończę) oraz najnowszy tom serii Babie Lato  to egz. recenzyjne dla CPA,
8- wywiad z I. Schymallą - egz. rec. dla Matrasa,
9 i 10 - słynna już "Sońka" i moje pierwsze spotkanie z noblistką Munro - zrecenzuję dla magazynu Szuflada,
11 i 12 to moje wisienki na torcie, a raczej czereśnie, bo te zawsze muszą być dwie ;-)   od (Bardzo) Wielkiej Litery.

Sezon na ciasto z rabarbarem  rozpoczęty!
Przymierzam się do szparagów. Może ktoś ma jakieś proste i sprawdzone przepisy?

Pozdrawiam Was we wtorek - miejcie dobry humorek!



piątek, 2 maja 2014

Już maj? No to stosik, bo dawno nie było!

Oto zestaw książek, które do mnie przybyły w ostatnim czasie:


  • Czerwona cegła na dole  to "Don Kichot z La Manchy" M. Cervantesa ślicznie przez MG wydany, a w konkursie Magazynu Obsesje wygrany.
  • "Opowieści biblijne" są recenzyjne (Czytajmy Polskich Autorów).
  • Zbiór felietonów Agaty Passent - miałam przyjemność czytać i recenzować dzięki wydawnictwu Wielka Litera. Patrz wpis poniżej.
  • "Znaki szczególne" to szczególny zakup własny z księgarni Matras. Przeczytane.
  • "Książka twarzy" trafiła mi się w  Biedronce na wyprzedaży!
  • Klasyka polskiej lit. współczesnej lat 90-tych - "Panna Nikt" to efekt aukcji charytatywnej.
  • Błękitne "mango" - dostałam do recenzji z Matrasa.
  • Przepiękny tomik poezji  Urszuli Kozioł - recenzja oczekuje na publikację w Szufladzie.
  • "Zamek z piasku" - przeczytałam, opisałam, z biblioteki miałam.
  • "Serce narodu koło przystanku" - zbiór reportaży wyd. Czarne, czyli to co tygrysy najczęsciej zgarniają z bibliotecznych półek - przeczytane.
  • 2x Fleszarowa - Muskat: tanio nabyłam w Matrasie, przyda się.

    Ciekawe, co będę czytać w maju. Na pewno coś z zapasów własnych.

    Miłego majówkowania!

niedziela, 30 marca 2014

Stosik marcowy - wyjątkowy



Nazbierało mi się co nieco książek do opisania (oprócz obecnych w tym wpisie także poprzednie), zanim jednak uda mi się spisać wszystkie myśli, wrażenia i notatki z karteczek - co trochę potrwa,  przedstawię, co nowego pojawiło się w moim księgozbiorze.
  • Danuta Wawiłow dzieciom - przepiękne wydanie Naszej Księgarni - prezent dla Elwirki od cioci Ewelki,
  • Śpiewaj ogrody -  śpiewali "sto lat". Prezent dla mnie,
  • Prowincja pełna czarów - czarująca wygrana w konkursie magazynu Obsesje,
  •  Mąż zastępczy - bywa przydatny, w lekturze przyjemny  ( egz. rec. dla CPA) przeczytane
  • Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę - owszem, (egz rec. Wielka Litera)przeczytane
  • Leśnego zwierza morskie opowieści - zbiór marynistycznych anegdot i historyjek ( egz. rec. dla CPA)przeczytane
  • Historia kotem się toczy - z biblioteki, w trakcie lektury
  • Małżeństwo we troje - z biblioteki w trakcie lektury
  • Herbaciarnia pod morwami - pożyczone z domu.
Dlaczego ten mini-stosik jest tak wyjątkowy?
Oto powód:





Wpis zdobyła Ewelina i zrobiła mi tym nieziemską niespodziankę. Tym samym książka nabrała dodatkowej wartości. Zamierzam przeczytać ją już wkrótce. Jak tylko skończę te rozpoczęte i napiszę zaległe teksty....

Pozdrawiam wiosennie i ogrodowo!



sobota, 22 lutego 2014

Stosik: styczeń-luty 2014

Oto książki, które powiększyły mój księgozbiór.

Od dołu:
- Rytuał ciemności, Ty, Jabłoń w ogrodzie... - pakiet ten to  wygrana w (anty)walentynkowym konkursie ŚBK i Księgarni "Victoria" w Zabrzu. To była nagroda niespodzianka, faktycznie antywalentynkowe te tytuły, no, może poza Braunek...
- Trajektoria... - wygrana w konkursie Magazynu Obsesje
- Orlęta lwowskie - egz. rec. Wyd. M
- Mój pamiętnik potoczny - egz. rec. od Prószyńskiego, dla CPA (przeczytane, opisane, konkurs- patrz 2-3 posty niżej)
 - Imperium Wielkiego kota -egz. rec. z Novae Res, dla CPA (przeczytane)
- Z jednej gliny - egz. rec., seria Babie lato naszej Księgarni, dla CPA (przeczytane, wprost się zaczytałam!)
- Miłosne kolizje - wygrana, przeczytana, opisana
- Kota lubi szanuje - od Repliki, przeczytane  wcześniej w formie elektronicznej, opisane
- Tajemnica pani Ming - egz. rec, Znak, dla Magazynu Szuflada, przeczytane, napisane- czeka na publikację
- Brudne serca oraz W domu innego  - egz. rec. Wielka Litera
- Samsara - nabytek własny na aukcji charytatywnej
- Poskramianie demonów, Buddenbrookowie, Rozmowy z Miłoszem, W cztery oczy oraz Dzikie ziele - przygarnięte za koszt przesyłki poprzez gratyzchaty.pl
 -Wierszyki na deser-  zakup dla Elwirki (wierszyki i przepisy)
- Malinche... - z biblioteki, przeczytane, czeka na opisanie, nie podobało mi się
- Biały Kafka - z biblioteki, w trakcie lektury, już stawiam plusa.

Jak widać z dopisków - sporo w tym miesiacu, o dziwo, przeczytałam. Dodać trzeba jeszcze Kundery "Śmieszne miłości"- pdf.


Pozdrawiam wiosennie - już wiosennie, bo kotki na drzewach...!







środa, 1 stycznia 2014

Minął rok 2013, czas na nieplany na 2014!

 "Nalewam sobie kieliszek szampana 
(został jeszcze po sylwestrze),
oddycham głęboko ciszą zimowego wieczoru 
i rozmawiam z sobą kolejny raz o miłości". 

(Roma Ligocka, Wolna miłość, 
Wydawnictwo Literackie 2013, s.7)


Moje Drogie Blogożanki i Mili Blogedzy!
Szanowni Odwiedzający niskie progi niniejszego bloga!

Życzę Wam zdrowia i wszelkiej pomyślności na kolejny rok, 
przeczytania zaległych stosów, zdobycia wymarzonych książek, (analogicznie: filmów, płyt itp.), 
czasu na lekturę oraz rozwijanie innych pasji,
napisania  (jeśli ktoś  tak czuje, umie, chce ) i wydania własnych tekstów, 
zdrowego rozsądku i odporności na krytykę, a także umiejętności przyjmowania uwag,
satysfakcjonującego uczestnictwa w życiu kulturalnym, spotkaniach , targach, koncertach,
by Wasze drogi zawsze szczęśliwie prowadziły do celu, nawet jeśli nie ma przy nich ekspresów, a wokół ciemno, prawie noc...

Moc serdeczności!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rok 2013 upłynął u mnie pod znakiem dużych zmian, ale mimo totalnej reorganizacji życia udawało mi się znaleźć trochę czasu na lekturę, choćby przy suszeniu włosów i myciu zębów.
W sumie przeczytałam w minionym roku 80 książek. Spis tytułów z podziałem na miesiące i oznaczeniami źródła książki znajduje się w zakładce "Lektury 2013".
Książką mojego czytelniczego roku ogłaszam....."Wiele demonów" Jerzego Pilcha.
Przeczytałam mnóstwo świetnych książek, zarówno nowości, jak  i wcześniej wydanych. Niewypałów było w sumie niewiele, a to, że jakaś książka nie podobała mi się wcale, czy średnio przypadła do gustu to przecież nic strasznego, wręcz przeciwnie- pomaga docenić inne publikacje i wyrobić sobie zdanie.

Rok 2013 to czas owocnej współpracy z wydawnictwem Wielka Litera ( 9 książek) oraz Wydawnictem M( 7 pozycji, 2 jeszcze oczekują na zrecenzowanie). Serdeczne podziękowania kieruję do Pani Magdy Śniecińskiej oraz pani Doroty  Nowak. Dziękuję za zaufanie i cierpliwość. Polecam się na przyszłość ;-)
W minionym roku udzielałam się również na portalu "Czytajmy Polskich Autorów", gdzie opublikowałam 9 recenzji oraz zrecenzowałam 1 książkę dla Księgarni Matras ( kolejna w styczniu) i 1 gościnnie dla magazynu literacko-kulturalnego Szuflada ( jeszcze się nie ukazała; dopisek z 2.01 - już jest - TUTAJ). Przeprowadziłam 3 wywiady: z  z Aliną Białowąs, autorką "Galerii uczuć", Przemysławem Borkowskim dla CPA i z Magdaleną Witkiewicz dla Szuflady. Wszystkim, z którymi współpracowałam, serdecznie dziękuję.

W 2014 r. mam nadzieję kontynuować ww. współprace, być może zdarzą się też jakieś sporadyczne.
Z wyzwaniami byłam ostatnio na bakier - coraz rzadziej udaje mi się zrealizować zadania Trójki-E-pik, ale staram się w miarę możliwości, brałam też udział w "Pod hasłem" i "Kapitan Żbik na topie" (polskie kryminały). Współutworzyłam blog  - W królestwie Nory Roberts, niestety, jakoś ta inicjatywa przygasła, ale wierzę, że miłośniczki twórczości tej popularnej autorki nie pozwolą, by całkowicie zaniedbać tę stronę.
Mój wkład w "Klasykę Młodego Czytelnika" jak i w "Projekt Kraszewski" był mizerny.
Nie da się jednak łapać wszystkich srok za ogon naraz.

Odnośnie planów-nieplanów... 
Cóż... miałam tyle przeczytać, a wyszło jak wyszło. Z przymiarek do literatury czeskiej wyszły nici, ale mam to za punkt honoru i nadrobię na pewno. Kiedyś, to nawet jeszcze w 2012 r., miał być listopad z Llosą - i figa z makiem. Nie będę obiecywać sobie ani publicznie deklarować konkretnych tytułów. Wychodzę z założenia, że jeśli coś naprawdę chcę przeczytać, to prędzej czy później to zrobię, nieważne czy za miesiąc czy za 5 lat.
Zaskoczył mnie asortyment lokalnej biblioteki - mam tam sporo do wyboru i to takich naprawdę interesujących mnie książek Zatem będę na przemian eksploatować własne i biblioteczne zbiory.
Moje hasło na 2014 rok brzmi: CCC, czyli.... Czytam, Co Chcę!
Chciałabym nawet czytać mniej, a uważniej, spokojniej,  niekiedy wracając do dawnych lektur, a także znaleźć czas na inne rzeczy, np. na film, czy robienie na drutach ;-)

Na koniec  - prezentacja ostatnich książkowych zdobyczy:
Pionowo ustawione -  z biblioteki.
Dwie od dołu - Elwirkowe prezenty gwiazdkowe,
Bator -  dostałam pod choinkę,
Myśliwski- zakup własny, wcześniejszy, ale dopiero teraz do mnie dotarł, już przeczytany przez "odbieraczkę" z księgarni ;-)
4 książki od góry to wygrane - Ozem nagrodziła mnie Iza z Czytadełka, Na wysokim niebie  zdobyłam w audycji Polskiego Radia PR1, natomiast 2 pozostałe wylosowałam w konkursie Księgarni Atena z Kamiennej Góry.

Dopisek z 2. 01. - Zapomniałam przynieść do zdjęcia "Ptakowca" A. Osieckiej - zakup na akcji charytatywnej.
Tyle dobrego!
Pozdrawiam noworocznie!

piątek, 29 listopada 2013

Tak jakby stosik... + suplement

Listopad już niemal za nami, doczytuję porozpoczynane książki, tytuły notuję w miarę na bieżąco w zakładce "Lektury 2013". Żadna nie zalicza się do jakiegoś wyzwania, nawet Trójka E-pik tym razem zupełnie nie zrealizowana.

Na powyższym zdjęciu znajdują się książki, które u mnie zagościły ostatnio:
4 od dołu  - biblioteczne,
2  najgrubsze - recenzyjne,
2 na górze - nabytki własne.

Plan na grudzień: dokończyć zaczęte i nadrobić zaległości. Upolować w bibliotece coś fajnego - mają sporo tego, co bym chciała przeczytać.


Dopisek z 29. 11:
Dziś w skrzynce czekała na mnie przyjemność w niebieskiej okładce. Już w czytaniu! Egz. rec.
( wrzucam okładkę, bo tak szybciej niż robić sesje foto danego tomiku)


środa, 18 września 2013

Znowu... stare i nowe zdobycze książkowe

Miałam zrobić ten wpis w zeszłą niedzielę lub w poniedziałek, ale dobrze, że się wstrzymałam, albowiem wczoraj i dziś w skrzynce na listy zagościły duże białe koperty z książkami, które zasiliły stosik.
Zacznę jednak od wcześniejszych nabytków:

1. Wygrane w konkursie MATRASU:
2. Nabyte w drodze kupna. Antykwaryczne - sentymentalne skarby za 1-2 zł:
3. Przywiezione  z rodzinnych zbiorów, bo mi się klasyki zachciało:
4. Egzemplarze recenzyjne:
5. Zakup w Biedronce:
Jedną z książek widocznych na powyższych zdjęciach już przeczytałam (od wczoraj).
Ciekawe, czy ktoś zgadnie którą..... ;-)



środa, 28 sierpnia 2013

Mnie nie ma, ale stosik jest ;-)

Sierpień zbliża się ku końcowi, ranki i wieczory już chłodne, rześkie. Pachnie jesienią, ale mam nadzieję, jeszcze będzie okazja, by recytować  złociste i wonne "Strofy o późnym lecie" i nawlekać na palce nitki babiego lata...
Mało piszę ostatnio, ale bywam tu i tam, zaglądam, czytam w miarę - jak czas pozwala. Mozolę się nad spisaniem wrażeń z "Obok Julii", prowadzę "Rozmowy nad Nilem" i czekam na "Przystanku Kostaryka" na "Siódme wtajemniczenie", może okaże się "Bezcenne".... ;-)

W ostatnim czasie przybyło mi co nieco książek.
Oto one w dwóch wersjach widokowych:


"Bezcenny"  - z biblioteki, przy okazji powiem, że jestem zachwycona systemem, w którym mogę zamówić książkę przez internet, a potem mailem powiadamiają mnie o jej dostępności do odbioru.
"Przygody kota Filemona" - to prezentowy nabytek Elwirkowy, czytamy jej na dobranoc.
"Przebudzenie" - zakupione w Biedronce za 7,99 zł, z tej serii i z tego samego źródła ( w tej samej cenie) mam jeszcze "Zielone jabłuszko" I. Sowy, ale się "pożyczyło" i na zdjęcie nie załapało.

Reszta  to egzemplarze recenzyjne od :
  • Wydawnictwa M, 
  • Wielkiej Litery
  •  Wyd. JanKa / dla Czytajmy Polskich Autorów.
 Nie ma co gadać, trza czytać! ;-D
Do  blogozobaczenia!

czwartek, 8 sierpnia 2013

Stare i nowe zdobycze książkowe

Od  czasu ostatniego stosika do dnia dzisiejszego włącznie pojawiły się u mnie następujące książki:


1. Grupa mieszana:
Moja pierwsza w życiu i zapewne nie ostatnia książka słynnej i polecanej Elif Safak - "Czarne mleko" ( z biblioteki)
"Piąta strona świata" K. Kutz - wyśmienita proza ( już przeczytana) - z zasobów rodzinnych
"Hanemann" S, Chwin - chyba już czytałam, ale chciałam mieć choć jedną pozycję tego autora w zbiorach  - efekt wymiany ( za fantastykę wygraną niegdyś).
 Kawał dobrej lektury  pióra S. Fleszarowej - Muskat "Pozwólcie nam krzyczeć" ( przygarnięte z gratyzchaty.pl)
Dwa tomy "Emilki..." (1 i 3, 2 miałam własny) L. M. Montogomery ( przygarnięte z gratyzchaty.pl)
W ramach powracania do dawnych lektur zintensyfikowanego przez plebiscyt "Powieści młodzieżowe PRL"  przygarnęłam również z "gratów" "Za minutę pierwsza miłość" H. Ożogowskiej
Rzutem na taśmę w ostatnim dniu konkursu wzięłam udział - i  wygrałam: "Zeszyt z aniołami" M. Madejek ( Elwirka już sobie sama to "poczytała")

W drodze wymianki jak już wyżej wspomniałam - otrzymałam także "Dom przy ulicy Zwyczajnej" M. Sienkiewicz.
Książkę o przygodach podróżnika Pipsa.... i reszty ferajny  nabyłam droga kupna jakiś czas temu z Biedronce - opisałam w poprzednim poście.
"Zwierszyniec"Agnieszki Frączek - kupiłam całkiem niedrogo w księgarni celem poznawania współczesnej poezji dla dzieci.

Okładkowo  dziecięco- młodzieżowo wygląda  to tak:

2. Grupa sentymentalna - zasoby przytaszczone z domowego strychu:

 a) całe stado "Poczytaj mi, mamo", aż łza się kręci jak je oglądam, niektórych książeczek co prawda nie pamiętam, ale większość- jak najbardziej! Kojarzę ilustracje, wspominam....Niestety, to nie są wszystkie, jakie miałam. Brak np. "Niebieskiej dziewczynki", "Kapcia", "Sąsiadów", "Chcę mieć przyjaciela", "Przepraszam smoku...." - te i kilka innych tytułów na szczęście mam w  reprincie w postaci trzech ksiąg "Poczytaj mi, mamo" wydanych  przez Naszą Księgarnię.
 Jednak nigdzie nie ma "Kredek" M. Musierowicz -  bardzo to lubiłam, pamiętam do dziś łącznie z obrazkami.

b) Rozmaite rozmaitości:

Mamy zatem w czym wybierać czytając Elwi na dobranoc ;-)

Pomijając milczeniem falę upałów niesprzyjających czytaniu, pisaniu i w ogóle niczemu podzielę się wieścią, że czytam obecnie "Kota, który czytał wspak" L. J. Braun - w ramach sierpniowej Trójki E -pik i ku własnej uciesze, albowiem kryminał kryminałem, ale co za kot!!! Syjamski!!! W dodatku bardzo nietypowy.
 "Męczę" też  "Siódme wtajemniczenie" Niziurskiego. Nudne. 
 
Za jakiś czas napiszę parę słów o "Piątej stronie..." Kutza, bo nie chcę by tak wyśmienita lektura przeszła bez echa, natomiast chyba wrócę do trybu pisania wybiórczo o niektórych tytułach szerzej, a o większości -tylko we wzmiankach, albo i nawet wcale - jak to u początków tego bloga bywało.


Życzę miłego spędzania czasu i optymalnych warunków do czytania!
Pa, pa!

Moja lista blogów