Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czytajmy Polskich Autorów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czytajmy Polskich Autorów. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 października 2018

"Wróć do Triory" Jolanta Kosowska



Nie zgadzam się, z opinią widniejącą na skrzydełku okładki,  w której mowa o tym, że "Wróć do Triory" to powieść, którą każda kobieta powinna  mieć na swojej półce. Owszem, nie zaprzeczam - warto ją przeczytać, ale uważam, że niekoniecznie będzie się do tej książki wracać, znając już wszystkie tajemnice i mając odkryte wszystkie karty tej ładnie opowiedzianej historii. Poza tym, mężczyźni także mogą spokojnie sięgnąć po tę lekturę, bowiem choć wątek uczuciowy jest w niej obecny i niezwykle ważny, to jednak nie przesądza o całości, nie mamy do czynienia ani z romansem, ani z lekką obyczajówką, w których zazwyczaj gustują kobiety. Nie popieram szufladkowania książek,  określenie "literatura kobieca" jest dla mnie tylko umowne. Posługując się jednak tym schematycznym podziałem, "Wróć do Triory" nie zakwalifikowałabym do "babskich" powieści.  To bowiem utwór uniwersalny, niosący treści, które mogą  usatysfakcjonować  czytelników niezależnie od płci., toteż polecam go wszystkim, ale podkreślę - tym, nie unikającym trudnych tematów, takich jak walka z poważną chorobą.
(...)
Ciąg dalszy mojej recenzji znajdziecie tutaj:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/1038-wroc-do-triory-jolanta-kosowska

niedziela, 14 października 2018

Off -Off, Ewa Skunart

Czasami intuicja podpowie mi jakąś dziwną, ale fajną książeczkę ;-)
Na przykład taką


(...)

Nieczęsto zdarza się, żeby opis na okładce  tak dobrze oddawał charakter książki, a tym razem jest w punkt: owszem, ta opowieść jest przewrotna, groteskowa, zabawna. Ponadto niebanalna, zaskakująca, krytyczna, gorzka, ale jakże prawdziwa. Oparta na wnikliwych obserwacjach i doświadczeniach, stanowi ważny głos w dyskusji o osobach wykluczonych, innych, o statusie i prawach kobiet.
Ewa Skunart sprytnie i sprawnie porusza się między realizmem a absurdem, pisze z ironią, humorem, inteligentnie, soczyście i smacznie. Potrafi "rzeźbić" w słowie i przykuć uwagę czytelnika do danej historii, nawet jeśli pozornie panuje w niej chaos.
(...)

Całość mojej recenzji znajdziecie tutaj:

http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/1034-off-off-ewa-skunart-novae-res

niedziela, 11 lutego 2018

Osiecka. Dzienniki.1953.

Recenzja ukazała się na portalu Czytajmy Polskich Autorów.


Dzięki tej publikacji wehikuł czasu przenosi nas w lata pięćdziesiąte XX wieku, a dokładnie do roku 1953. Wtedy to m.in. zmarł Józef Stalin, Katowice przemianowano na Stalinogród, na Żeraniu wyprodukowano pierwszy polski silnik do samochodu marki warszawa, powstał Teatr Telewizji, a na Jasnej Górze po raz pierwszy odmówiono Apel Jasnogórski. W życiu siedemnastoletniej Agnieszki Osieckiej, ponadprzeciętnie inteligentnej studentki dziennikarstwa UW, także wiele się działo.
 Pełna entuzjazmu i fascynacji ideami komunistycznymi promowanymi przez ZMP powoli zaczyna dostrzegać, że rzeczywistość odbiega od ideałów, przeżywa rozczarowanie. Na uczelni ma problemy (afera z fałszowaniem podpisów, sąd zarządu głównego wydziałowego ZMP). W życiu uczuciowym także kipi. Relacje rodzinne nie obywają się bez zgrzytów. Do tego życie towarzysko-kulturalne, lektury, filmy, potańcówki, wycieczki, sporty a wszytko opisane, zrelacjonowane w niepowtarzalnym, może nieco zbyt egzaltowanym, ale na swój sposób uroczym, stylu. 
 
Cała Osiecka chciałoby się powiedzieć. Jeszcze przecież taka młodziutka, dopiero kształtująca swoje poglądy i postawy, dojrzewająca a zarazem już konkretna, mocno w swej indywidualności osadzona.  

Jej zapiski mogą czasem irytować (zbytnią drobiazgowością, egzaltacją, skłonnością do autoanalizy), ale częściej zachwycają. Mają "pazur", są szczere, bije z nich radość życia, młodość, ciekawość świata i ludzi. Czyta się je dość przyjemnie. Osiecka posługuje się językiem młodzieżowym, potocznym, używa tzw. nowomowy oraz literackiej polszczyzny. Chciałam zacytować fragment, ale trudno się zdecydować, tak trudno wybrać coś naprawdę charakterystycznego, reprezentacyjnego. Zachęcam do zajrzenia do książki - każdy znajdzie coś dla siebie, może opis wycieczki po Kielecczyźnie, poetycki opis wiosny zakończony przeklinaniem bolącego zęba, czy zachwyt nad wspaniałością życia, albo zapiski z lektur różnorakich. Myślę, że często w trakcie czytania Dzienników Osieckiej ołówek, zakreślacz, czy samoprzylepne karteluszki mogą pójść w ruch.

Niniejszy tom, tak jak poprzednie, został wydany pod redakcją Karoliny Felberg-Sendeckiej. Pieczołowicie przygotowany, z wyczerpującymi przypisami. Podstawę tego wydania stanowią zeszyty: XX, XXVII, XXVIII, XXX, XXXI oraz brulion-brudnopis (z okresu 17.04-19.05 1953) stanowiący uzupełnienie równoległych zapisków w dzienniki. Brak w numeracji stanowi zagadkę, nie wiadomo, czy były zeszyt XXI-XXVI, skoro zapiski z 1953 w zachowanych notatnikach zachowują ciągłość. Publikacja została opatrzona bogatą notą edytorską, wyjaśniającą zasady wydania dzienników, wszelkie ingerencje edytora, zmiany. Dodatkowo zamieszczono erratę do poprzednich tomów, dzięki wiedzy i zaangażowaniu czytelników udało się sprostować niektóre błędy i niejasności. Godne podziwu jest tak  rzetelne i skrupulatne podejście redaktorów i wydawców do publikacji dzienników.

Książkę polecam miłośnikom twórczości Agnieszki Osieckiej, którzy chcą bliżej poznać sylwetkę autorki; wszystkim głodnym wiedzy i ciekawym atmosfery lat 50. XX w. , a także tym, którzy zaczytują się pasjami we wszelkich listach, biografiach, dziennikach, wspomnieniach. Z ciekawością oczekuję na kolejny tom.

piątek, 29 grudnia 2017

Coś ci powiem, Stokrotko...

http://www.polscyautorzy.pl/images/6e86-cos-ci-powiem-stokrotko.jpg
Książki Miry Jaworczakowej, choć o ich aktualności i słuszności przekazu można dyskutować, nieustannie goszczą na listach lektur szkolnych dla najmłodszych klas szkoły podstawowej. Kontrowersje budzi zwłaszcza powieść "Oto jest Kasia", poruszająca temat reakcji dziecka na pojawienie się młodszego rodzeństwa. Nie mam rozeznania, czy "Coś ci powiem, Stokrotko" w szkolnym spisie widnieje, ale wydaje mi się, że całkiem nieźle ta książka przeszła próbę czasu. Oczywiście konieczne będzie objaśnienie dzieciom paru spraw związanych z realiami tamtych czasów (np. kleksy w zeszycie, pisanie piórem, wycinanie zabawek z papieru, roznoszenie mleka pod drzwi mieszkań itp.). Jakby nie było Jaworczakowa napisała tę książkę w 1962 r. Dużo się zmieniło przecież od tej pory, ale jednak nie wszystko - bo choć świat inny i dzieci inne, to zmartwienia i lęki miewają podobne. I to jest klucz to tego, że "Coś ci powiem, Stokrotko" może być z powodzeniem czytane obecnie, a najmłodsi odbiorcy nie będą mieli większych problemów ze zrozumieniem.
(...)
całość recenzji:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/982-mira-jaworczakowa-cos-ci-powiem-stokrotko-nasza-klasa

sobota, 2 grudnia 2017

Chotomska dzieciom

Już jakiś czas temu przeczytane i opisane, dopiero teraz publikowane, zatem spieszę i na blogu "linkę" zamieścić ;-)
Tym razem zapraszam do lektury zbioru wierszy i opowiadań nieodżałowanej Wandy Chotomskiej.
Recenzja:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/981-wanda-chotomska-wanda-chotomska-dzieciom-nasza-ksiegarnia

Urody książce dodają kolorowe ilustracje Artura Gulewicza, absolwenta lódzkiej ASP, który w swych pracach łączy różne style, potrafi na przykład pomieszać pastele z kolażami, szukając ciekawych efektów. 
Jeśli dzień jest niedobry, to go zmień - apeluje poetka w jednym z wierszy. Z publikacjami Naszej Księgarni każdy dzień stanie się lepszy. Polecam koniecznie do domowej biblioteczki!

środa, 29 listopada 2017

Wzór na diabelski ogon, czyli cała Osiecka!

Czy znasz wzór na diabelski ogon i myślisz o kotach marsjańskich? Nie? Po lekturze zbioru "Osiecka dzieciom" odpowiesz inaczej. Zanim jednak sięgniesz po tę książkę, zdziwisz się, bo zupełnie tej poetki, dziennikarki, reżyserki, autorki ponad dwóch tysięcy tekstów piosenek oraz licznych dzienników i listów z twórczością dla dzieci nie kojarzysz. 

ciąg dalszy mojej recenzji:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/980-agnieszka-osiecka-osiecka-dzieciom-nasza-ksiegarnia

 

niedziela, 5 listopada 2017

Z owieczką i królikiem....

Zapraszam tym razem maluchy na fantastyczną podróż do krainy liczb i kolorów! Towarzyszyć im będą owieczka Leonora i Królik Gustaw.


W bogatej ofercie Naszej Księgarni znajdują się także publikacje skierowane do najmłodszych dzieci. Takich, które nie tylko jeszcze same nie czytają, ale nawet nie są zainteresowane słuchaniem dłuższego tekstu, za to doskonale odnajdują się w oglądaniu, wskazywaniu i nazywaniu elementów umieszczonych na obrazkach. To dla nich przeznaczone są książki typu "picture book", w których aspekt wizualny wysuwa się na prowadzenie, tekst często ograniczony jest do minimum, a historie trzeba sobie opowiedzieć samemu na podstawie obrazków, uruchomiając wyobraźnię. Dziecko myśli obrazem, zatem taka forma znakomicie mu odpowiada. Pozwala na rozwijanie kreatywności, zdobywanie wiedzy, a także wspiera rozwój społeczno-emocjonalny i tworzenie więzi.
"Liczby i kolory" to właśnie jedna z takich propozycji typu "picture book", w której tekst i obraz stanowią integralną całość. Książeczka bardzo ciekawa i oryginalna, albowiem jest dwustronna. Z jednej strony - "Wyprawa przez kolory owieczki Leonory", z drugiej - "Poprzez liczby wyprawa królika Gustawa".
ciąg dalszy:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/978-aleksandra-artymowska-liczby-i-kolory-nasza-ksiegarnia

sobota, 4 listopada 2017

"Dzika" M. K. Piekarska

Coś ostatnio sporo "siedzę" w literaturze dla młodzieży ;-)
Tę powieść przeczytałam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz opublikowano recenzję. Lepiej późno niż wcale, ale zażaleń nie wnoszę, najważniejsze, że książka została zaprezentowana.

To wznowienie, dobrze jednak że się powtarza co jakiś czas wartościowe powieści. Zawsze bowiem jest szansa, że znajdą nowe grono odbiorców.

"Dzika" to wciągająca, detektywistyczna opowieść m. in. o tolerancji, przyjaźni, ochronie przyrody.

Nie przedłużając, ad rem:


http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/977-malgorzata-karolina-piekarska-dzika-nasza-ksiegarnia

poniedziałek, 4 września 2017

Cztery pory roku

Oto wydawnicza perełka! Prostokątna, niewielka książeczka w twardej oprawie, wydrukowana na miękkim, miłym w dotyku papierze, ze ślicznymi ilustracjami od razu przyciąga oko, a gdy już weźmie się ją do rąk, to trudno odłożyć. Można ją bowiem przeglądać bez końca, ciesząc się pięknem poetyckiej mowy i urokiem grafiki.
(....)
ciąg dalszy pod linkiem:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/972-tadeusz-kubiak-jerzy-kierst-barbara-lewandowska-cztery-pory-roku-nasza-ksiegarnia

poniedziałek, 31 lipca 2017

Matematyka i gramatyka

Napisałam także opinie o dwóch bardzo fajnych, bardzo pomocnych w nauce, książkach:

http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/968-marcin-brykczynski-jak-sie-nie-bac-gramatyki-nasza-ksiegarnia
















http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/967-anna-ludwicka-matematyczna-pizza-nasza-ksiegarnia
 

"Zosia z ulicy Kociej. W ciekawych czasach"

Obecne czasy są aż nadto ciekawe, doświadczyła tego na własnej skórze bohaterka serii książek Agnieszki Tyszki, która wraz ze swoją zwariowaną rodzinką i zwierzakami mieszka przy ulicy Kociej. Zosia jest już w szóstej klasie i coraz rzadziej czyni zapiski w poczciwym zeszycie. Częściej udziela się na klasowym forum i korzysta z sms-ów. W "pamiętniczku" udziela się jej młodsza siostra, Mania, mistrzyni słowotwórstwa i zabawnych neologizmów.
(...)
Cały mój tekst znajdziecie pod linkiem:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/970-agnieszka-tyszka-zosia-z-ulicy-kociej-w-ciekawych-czasach-nasza-ksiegarnia

poniedziałek, 17 lipca 2017

poniedziałek, 10 lipca 2017

"Małżeństwo doskonałe"

Tę książkę warto zabrać ze sobą na wakacje, by spędzić wolny czas np. na leżaczku w towarzystwie nietuzinkowych osób, jakimi niewątpliwie są jej autorzy i bohaterowie. Sympatyków Marii Czubaszek nie trzeba szczególnie zachęcać, pozostałych - może uda się przekonać, choćby ze względu na osobę Wojciecha Karolaka, muzyka jazzowego, odsłaniającego co nieco "od kuchni".

Ciąg dalszy pod linkiem:


http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/962-wojciech-karolak-krystyna-pytlakowska-malzenstwo-doskonale-czy-ty-wiesz-ze-ja-cie-kocham-proszynski-i-s-ka

poniedziałek, 26 czerwca 2017

"Obronić królową" B. Kosmowska



Przeczytałam ją pod koniec maja.
Ta książka powinna stać w każdej szkolnej bibliotece, młodzież powinna czytać taką prozę i czerpać mądre wzorce.
I jeszcze plus za okładkę - niby taka prosta, nieatrakcyjna, a jednak ma to "coś". Mnie kojarzy się bardzo pozytywnie ze starymi wydaniami z lat 80. i wcześniejszymi powieści dla młodzieży.

 
/.../ Książka traktuje o problemach nastolatków, uczuciach, o ważnych dla nich sprawach związanych z akceptacją, empatią, poczuciem tożsamości, o rodzinnych relacjach i szkolnych układach. Sytuacje w niej opisane są wiarygodne, z życia wzięte./.../

Odsyłam do mojego tekstu:
http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/961-barbara-kosmowska-obronic-krolowa-nasza-ksiegarnia

niedziela, 25 czerwca 2017

Chajzerów dwóch


Bardzo przyjemnie się czytało!
Panowie gawędzą, uciekają w dygresje, snują rozważania, wymieniają się uwagami, dzielą obserwacjami, komentują, wspominają, wyciągają z pamięci rozmaite historie, nawzajem się zaskakując. Często się przekomarzają. Mają do tych rozmów dystans.
Dialog utrzymany jest w luźnym, swobodnym stylu, tak jak się rozmawia z kumplem przy piwie. Trudno nie parsknąć czasem śmiechem przy pewnych kwestiach, a podczas całej lektury utrzymuje się dobry humor.

Moja opinia pod linkiem:

http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/960-filip-chajzer-zygmunt-chajzer-chajzerow-dwoch-proszynski-i-s-ka

poniedziałek, 12 czerwca 2017

"Dzienniki 2000-2002" K. Janda


Janda pisze z klasą,  z humorem, dzieli się obserwacjami, żartami, refleksjami, wspomina z sympatią różne osoby, przytacza anegdoty. Załącza dobre życzenia, honoruje imieniny zgodnie z kalendarzem, przywołuje krótko żywoty świętych. Zamieszcza cytaty ze szkolnych wypracowań synów, przytacza dialogi z nimi, wstawia czasem zdjęcia.
Po prostu - dzieli się swoim życiem, ale tak, jakby opowiadała bliskiej osobie, jakby to były pogaduszki przy kawie.

Moja opinia:


 http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/958-krystyna-janda-dziennik-2000-2002-proszynski-i-s-ka

wtorek, 23 maja 2017

"Elementarz przyrodniczy" B. Ostrowicka

W serii "Poczytam Ci, mamo" pojawił się kolejny - po "zwykłym" i matematycznym - elementarz autorstwa Beaty Ostrowickiej z ilustracjami Katarzyny Kołodziej. Tym razem tematem wiodącym jest przyroda. Zagadnienia poruszone w tej książce stanowią materiał zgodny z podstawą programową edukacji wczesnoszkolnej dla klas 1-3.  Ponadto są to tematy znane i bliskie współczesnym dzieciom. 

Cała opinia pod linkiem:

http://www.polscyautorzy.pl/index.php/pl/recenzje/954-beata-ostrowicka-elementarz-przyrodniczy-nasza-ksiegarnia

sobota, 20 maja 2017

"Wszystko wina kota!" -PRZEDPREMIEROWO

Novae Res 2017
PREMIERA 24 MAJA


 Jak tak można!? Zwalać całą sprawę na niewinnego rudego kocura, który tylko chciał się zdrzemnąć w wygodnym miejscu?! A że to miejsce było akurat w sypialni sąsiada, to już szczegół.... To dwunożni narozrabiali, a ich perypetie z werwą i humorem opisała "dilerka emocji", autorka ponad dwudziestu książek, w których swobodnie łączy różne gatunki. Spod pióra Agnieszki Lingas-Łoniewskiej wychodzą powieści obyczajowe z domieszką sensacji, romanse zmiksowane z kryminałami, komedie romantyczne i historie z kręgu New Adult.
24 maja 2017 r. odbędzie się premiera jej najnowszej książki, określanej jako romantyczna komedia omyłek.  Szczęśliwie "Wszystko wina kota!" jest już za mną i przyznam, że mam teraz minę jak kot nad miseczką śmietany. Są powody do mruczenia! 

czwartek, 20 kwietnia 2017

"Odnajdę Cię", czyli jak odnalazłam Księgarnię Pod Flisakiem

Witaj w "Księgarni pod Flisakiem"! Chcesz kupić plan miasta, album, stare wydanie "Buddenbroków", kolorowankę dla dziecka, czy może najnowszą powieść Anny Karpińskiej? Jeżeli lubisz dobrze napisane, wciągające, pełne emocji powieści obyczajowe, z wyrazistymi bohaterami i realistyczną fabułą, nie zawiedziesz się.
"Odnajdę Cię" to bodajże dziewiąta, o ile dobrze liczę, książka w dorobku literackim Anny Karpińskiej, a pierwsza, jaką miałam okazję poznać, i na pewno nie ostatnia.(...)




 

Moja lista blogów