Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie i pasje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie i pasje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 maja 2023

"Dorosłość. Wyznania" L. Skaber, L. Aisato

 


 

Po odnoszącej sukcesy, nagradzanej i budzącej zachwyty książce “Młodość. Wyznania nastolatków” Linn Skabar i Lisa Aisato zaoferowały nam jej kontynuację, a mianowicie – “Dorosłość. Wyznania”, którą w pięknej szacie graficznej opublikowało Wydawnictwo Literackie, a z norweskiego przełożyła Milena Skoczko-Nakielska. Czy ten tom także zdobędzie serca czytelników?  Jak wypadnie nasza konfrontacja z literackim obrazem dorosłości?
PREMIERA: 17 maja 2023 r.

Co to znaczy być dorosłym? To wcale nie jest takie łatwe i fajne, jak się wydaje dzieciom. Metryka a nasze umiejętności i funkcjonowanie w dorosłym życiu to dwie różne sprawy. I choć, żartobliwie mówiąc, ma się ten ulubiony palnik na kuchence, a niezmierną radość sprawia nowa gąbka do zmywania naczyń, to jednak często ta dorosłość bywa trudna, skomplikowana, pełna przytłaczających obowiązków, problemów, marzeń i tęsknot, niepokojów i trosk. Ma swoje cienie i blaski. To banalne stwierdzenie, ale prawdziwe.

Autorka  przeprowadziła wywiady, obserwacje, badała i analizowała… Doszła do wniosku, że  “ludzie w średnim wieku, ci “dorastający” ludzie (…) wcale nie są dojrzali”, a “wielu z nas to wciąż niedokończone szkice” ( s. 6).

Zbiór zawiera 33 teksty, charakteryzujące się bogactwem tematycznym i różnorodnością form (trafiają się wiersz, piosenka, proza poetycka). Oczywiście wszystkie opowiadają o dorosłości, ale o jej rozmaitych aspektach. Bohaterami, narratorami są przeważnie osoby w wieku 40-50+. Nie wydaje mi się słusznym, aby streszczać, omawiać każdy tekst po kolei. Chciałabym tylko tak z grubsza przybliżyć ich tematykę. Mowa w nich  m.in. o wiecznej matczynej trosce, przemijaniu, zmarszczkach, zdradach i rozstaniach, potrzebie uznania i czułości, poczuciu presji wyglądu, byciu niezauważaną, tęsknocie za minionymi czasami. “Dorosłość” przepełniona jest, przynajmniej w moim odczuciu, smutkiem, niepokojem, poczuciem rozczarowania, że nie jest idealnie, jak w filmie.

Moją uwagę szczególnie zwróciło opowiadanie “Prostsze życie i trudniejsze godziny”- metaforycznie przedstawiające starość, która trzyma za ramię i wszystkiego się boi oraz młodość, która biegnie przodem. O takim byciu “pomiędzy”. A to nie jest wcale łatwe, taki “sezon przejściowy”, pogodzenie się z nieuchronnymi zmianami w funkcjonowaniu coraz starszego organizmu.
Zauroczyła mnie prostota tekstu “Tajemnice” –  taki obrazek o kupujących z osiedlowego sklepu.  “Dzisiaj będę się czołgać” – zaskakująco, ale trafnie ukazuje stan bycia w pewnym wieku niewidzialną dla innych, niezauważaną w tłumie. W jakimś stopniu uzupełnia go tekst “Oryginalna” – poruszające kwestię gdzie leży granica między ekstrawagancją a dziwactwem. Zresztą wygląd, ubiór, “co wypada” w dorosłym ( starszym?) wieku to temat-rzeka.
“Nie rozumiem prawie nic z życia” – ależ to było ładne! Kwintesencja tego, co naprawdę się liczy, a niekoniecznie są to konkretne umiejętności czy wiedza. Podobnie w finałowym tekście “Wierzę” – wyznanie wiary w słoneczne popołudnia, lody włoskie, odgłos tramwaju, spotkania z ludźmi i przestrzeń wokół nas  to credo kogoś, kto umie cieszyć się życiem.

Moim zdaniem, w tej książce niekoniecznie przejrzymy się jak w lustrze. Dużo zależy bowiem od wieku i osobistych doświadczeń odbiorcy. Na pewno jednak wyniesiemy z niej wiele cennych wrażeń. Teksty są na tyle różnorodne, że każdy  w nich coś znajdzie. Jeśli nawet nie cząstkę siebie, to chociaż uśmiech, wzruszenie, refleksję.
Natomiast zgadzam się z określeniem “kalejdoskop życiowych scenariuszy”. Zdecydowanie warto im poświęcić czas, przyjrzeć się uważnie i empatycznie, wszak dorosłość jest udziałem każdego, a kto wie, co jeszcze nas spotka w tym wyścigu z czasem ku nieubłaganej starości.

Atutem “Dorosłości” są wspaniałe ilustracje w niepowtarzalnym stylu Lisy Aisato. Każda ilustracja to opowieść sama w sobie, minidzieło sztuki z nutą surrealizmu, z dbałością o szczegóły, świadczące o ogromnej wyobraźni i wrażliwości artystki.  To idealny materiał na plakaty z przejmującym przekazem.
Dla niebanalnej grafiki warto mieć tę książkę, nawet jeśli treść nie do końca do kogoś przemawia. Moim numerem jeden nadal pozostaje “Młodość”, ale nie uważam czasu spędzonego nad “Dorosłością” za stracony. Wręcz przeciwnie. Zamierzam też powrócić do tej książki za jakiś czas, jak będę “doroślejsza”.

Niech zgadnę – trzeci tom pióra norweskiej aktorki, piosenkarki, dziennikarki Linn Skaber będzie zatytułowany “Starość”? Czekam spokojnie z nadzieją na godne ukoronowanie trylogii.

/współpraca recenzencka/


Wydawnictwo Literackie
Autor: Linn Skaber
Ilustracje” Lisa Aisato
Tytuł: Dorosłość. wyznania
Tytuł oryginału:Til de voksne
Tłumaczenie: Milena Skoczko-nakielska
Liczba stron: 296
data wydania” 17.05. 2023
ISBN: 9788308081112

czwartek, 13 października 2022

"Ogrzyca i dzieci" Kelly Barnhill

 

Z prawdziwą przyjemnością przedstawiam wydaną przez Wydawnictwo Literackie najnowszą książkę Kelly Barnhill. Ta amerykańska autorka specjalizująca się w literaturze fantastycznej zdobywa serca młodszych i starszych czytelników na całym świecie. Jej prozę wyróżnia trudna do określenia nuta niesamowitości i mądrość ukryta pod pozornie prostą fabułą. Tym razem napisała piękną, wzruszającą, baśniową opowieść o ogrzycy, dzieciach z sierocińca, smoku, wronach, kotach, sąsiadach i głazie. Historia pewnego miasteczka okazała się uniwersalną baśnią, o tym, że dobro to najlepszy rodzaj magii, chciwość nie popłaca, a dzięki współpracy, bezinteresownej pomocy i przyjaźni można pokonać wszelkie trudności. Jednocześnie to wspaniała pochwała dobrosąsiedztwa.
 

Całość mojej recenzji:

http://zycieipasje.net/2022/10/szpieg-w-ksiegarniogrzyca-i-dzieci-kelly-barnhill-recenzja-premierowa/


piątek, 14 maja 2021

“Więzy nieba” A. C. Gaughen – recenzja

 


 
RECENZJA  PRZEDPREMIEROWA
Drugi tom cyklu Żywioły, brytyjskiej pisarki A, C. Gaughen, okazał się wciągającą powieścią, w której w fantastycznym uniwersum rozgrywają się niesamowite przygody, a bohaterowie, obdarzeni szczególnymi mocami, uwikłani w skomplikowane sytuacje, muszą stawić czoła niebezpieczeństwom, podejmować trudne decyzje. Książka ukaże się 19 maja 2021 r. w wydawnictwie Uroboros.

Do Więzów nieba podeszłam ze sporym dystansem. Fantastyka nie jest moim ulubionym gatunkiem, bardzo rzadko sięgam po literaturę tego typu. Tu dodatkowo obawiałam się, że nieznajomość pierwszego tomu będzie utrudniać lekturę. Myliłam się. Okazało się bowiem, że drugi tom to niezależna historia, z nowymi postaciami, owszem – jak się dowiedziałam – spleciona z Berłem ziemi, ale w sposób, który zupełnie nie rzutuje na jej odbiór. Przeczytałam tę książkę wiedziona ciekawością; chciałam przekonać się, co nowego wydawcy oferują  młodzieży, którą – niestety – często szkolne lektury odstraszają od czytania. Z początku byłam sceptyczna, zwłaszcza “zgrzytał” mi wątek handlu niewolnikami, potem fabuła mnie wciągnęła i wiele się wyjaśniło.
(...)

Więzy nieba to wciągająca powieść fantasy dla młodych czytelników,  oferująca coś więcej niż tylko pirackie podróże po oceanach i w chmurach. Znajdziemy tu nietuzinkowe postaci, dramatyczne wybory, wartką akcję i uniwersalne wartości. Cykl Żywioły nieźle się zapowiada, ciekawe o czym będzie kolejny tom…

Całość mojej recenzji tutaj:
http://zycieipasje.net/2021/05/szpieg-w-ksiegarni-wiezy-nieba-a-c-gaughen-recenzja/

wtorek, 9 czerwca 2020

"Konie, dziewczyna i pies. Pamiętnik" J. Podsiadło - audiobook

(...)
Moja wybredna dziewięciolatka wysłuchała audiobooka z ochotą i zaangażowaniem, co ostatnio nieczęsto się jej zdarza. O czym to świadczy?
Przede wszystkim, napisany przez mężczyznę “dziewczyński” pamiętnik okazał się bardzo przekonujący, prawdziwy – “brzmiał” dokładnie tak, jak by go napisała właśnie ta jedenastolatka, która jest bohaterką tej książki. Osadzony jest we współczesności ( nie oszukujmy się, ale dzieci raczej wolą czytać o znanych im realiach, nie bardzo pasjonują je lektury takie jak “Karolcia” czy “Pamiętnik Czarnego Noska”, które wymagają przypisów wyjaśniających jak  to dawniej było na świecie i dlaczego)
Poza tym, lektorka Mirella Rogoza-Biel przeczytała go w sposób naturalny, z pasją wcielając się w rolę piszącej w zeszyciku nastolatki.
(...)
 Cała recenzja pod linkiem:

http://zycieipasje.net/2020/06/08/poczytaj-mi-na-ucho-konie-dziewczyna-i-pies-pamietnik-jacek-podsiadlo-recenzja-audiobooka/


Lektura przydała się do czerwcowej Trójki E-pik
Element układanki
przenieś się do czasów PRLu
tytuł z przecinkiem

środa, 27 maja 2020

"Lista nieobecności" M. P. Urbaniak

Lista nieobecności to jedna z najsmutniejszych i najlepszych książek, jakie ostatnio czytałam. Powieść pełna mroku, osnuta wokół tematu śmierci i skomplikowanych relacji, trudna, odważna i na swój sposób piękna. Warto ją przeczytać.

Kiedy zaczynałam czytać Listę nieobecności miałam wobec niej duże oczekiwania, ale nie sądziłam, że aż tak mnie zaskoczy, tak wciągnie i tak…przygnębi. Krótko mówiąc, to świetna, dojrzała proza, którą warto poznać lecz trzeba być przygotowanym na trudną tematykę, wnikliwe przyglądanie się psychologicznym portretom i podążanie mrocznymi ścieżkami bohaterów.

(...)
Na dalszy ciąg recenzji zapraszam tutaj:

http://zycieipasje.net/2020/05/27/szpieg-w-ksiegarni-lista-nieobecnosci-m-p-urbaniak-recenzja/#more-11286

Książka pasowała do majowego wyzwania "Pod hasłem"

sobota, 7 marca 2020

"Pustostany" D. Kotas

O debiucie Doroty Kotas  można powiedzieć: “słowotok” o wszystkim i o niczym.  Ale jakie to “nic” jest ważne! Autorka, niewątpliwie obdarzona świetnym zmysłem obserwacji i umiejętnością budowania klimatu opowieści,  w pierwszoosobowej narracji opowiada o rzeczach zwykłych i banalnych, ale w życiu nieodzownych. Proza codzienności okraszona surrealizmem. Specyficzna, niszowa, zachwycająca.
 

cała recenzja:
http://zycieipasje.net/2020/03/04/szpieg-w-ksiegarni-pustostany-dorota-kotas-recenzja/

Niebieska Studnia 2020

 

czwartek, 25 października 2018

"Więcej warzyw na talerzu" M. Gembacka


(...)
Z własnego doświadczenia, jak i z tego, co słyszałam od innych rodziców, dzieci za warzywami nie przepadają, odmawiają ich jedzenia, tolerują tylko nieliczne z nich. Nie to, że mają akurat na coś alergię, tylko “nie, bo nie”, bo “zielone”, bo “czerwone”, bo “liście” itp. Często nawet nie chcą spróbować, z góry zakładając, że niedobre. I nie pomagają kolorowe kanapki, pieczołowicie wykrajane kształty i układanie obrazków na talerzu. Ani prośbą, ani groźbą. A przecież różnorodne warzywa trzeba jeść. I co tu poradzić? Niejedna mama i niejeden tata, tudzież inni członkowie rodziny, szczerze się tym martwią.(...)
Cała moja  recenzja pod linkiem:
http://zycieipasje.net/2018/10/17/z-ksiazka-w-kuchni-wiecej-warzyw-na-talerzu-magdalena-gembacka-recenzja/

poniedziałek, 17 września 2018

"Kobiety nieidealne. Magda" M. Kawka, M. Hayles

Replika 2018  

 
     



Autorki stworzyły tandem idealny, pisząc powieść przełamującą schematy, mądrą, dojrzałą, a przy tym zabawną. Historia Magdy i jej przyjaciółek to opowieść wiarygodna, doskonale wyważona, nieprzesłodzona, zakończona optymistycznie, ale nie ostatecznie. Żywy język, dalekie od sztuczności dialogi oraz literackie odniesienia do twórczości Cortazara, Brodskiego, Eliota i Wojtyszki to dodatkowe smakołyki, którymi uraczyły czytelników Magdalena Kawka i Małgorzata Hayles. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu!
(...)
Cała moja recenzja na stronie magazynu Życie i pasje:
http://zycieipasje.net/2018/09/05/kobiety-nieidealne-magda-m-kawka-m-hayles-recenzja/

Dlaczego nie czytacie? ;-)
Jeśli czytacie, poproszę o drobny odzew ;-)

sobota, 4 sierpnia 2018

"Milion smutnych atomów" J. Wochlik


Tym razem to okładka sprawiła, że zapałałam ochotą do przeczytania tej książki. Gdyby widniały na niej twarze lub dłonie, nawet nie zwróciłabym na nią uwagi. Tymczasem te trzy pomarańcze nie tylko „wpadły mi w oko”, ale i od razu przywiodły na myśl skojarzenie – z baśnią Carla Gozziego, a także z operą Prokofjewa pt. Miłość do trzech pomarańczy. O ile dobrze pamiętam, chorego księcia mógł uleczyć tylko szczery śmiech, a w tytułowych owocach ukryte były zaklęte księżniczki…
( cała recenzja:
http://zycieipasje.net/2018/07/18/milion-smutnych-atomow-jagoda-wochlik-recenzja/)

poniedziałek, 16 lipca 2018

Gotujecie? "Naturalnie i zdrowo" - recenzja

Zielono ci? Chcesz odżywiać się zdrowo, niedrogo i pomysłowo, a przy tym nie spędzać wielu godzin nad garami? Szukasz przepisów na wegetariańskie, czy bezglutenowe dania? Sięgnij po książkę Sarah Britton, dietetyczki holistycznej,  nowość wydawnictwa Marginesy. Niech to będą twoje „nowe korzenie” – zainspiruj się!
Kulinarni pasjonaci i zwolennicy zdrowego odżywiania na pewno słyszeli o popularnym na całym świecie blogu mynewroots.org, prowadzonym przez mieszkającą obecnie w Kanadzie Sarah Britton, dietetyczkę holistyczną, pisarkę, fotografkę. Prowadzi ona warsztaty oraz seminaria z żywienia w całej Ameryce Północnej i Europie.
Nakładem wydawnictwa Marginesy ukazały się już dwie publikacje jej autorstwa, w których znajdziemy mnóstwo inspirujących przepisów (...)

całość mojej recenzji znajdziecie na:

http://zycieipasje.net/2018/07/10/w-kuchni-z-ksiazka-naturalnie-i-zdrowo-sarah-britton-recenzja/

środa, 9 maja 2018

"Wieża z piasku" Agata Marzec


Do debiutów raczej podchodzę z dystansem. Ta powieść okazała się prawdziwym zaskoczeniem. Ambitna, psychologiczno-obyczajowa. Ciężka tematyka.  Długo ją czytałam, z przerwami. Warto. Trzeba tylko mieć dobry czas na taką literaturę.
Teraz potrzebuję lekkiej odskoczni.

Recenzja:
http://zycieipasje.net/2018/05/09/wieza-z-piasku-agata-marzec-recenzja/

środa, 28 marca 2018

Po wsze czasy - I. Menzel

To już siódma powieść w dorobku pisarki, a druga, jaką miałam okazję czytać.
Nie przypuszczałam, że aż tak, o ile w ogóle, mi się spodoba... A jednak!
http://zycieipasje.net/2018/03/28/po-wsze-czasy-iwona-menzel-recenzja/

niedziela, 11 marca 2018

Ptasi móżdżek? To komplement!

Ponoć „Ptaki trącają w nas czułe struny i zmieniają tym samym nasze życie” ( s. 8) – coś w tym jest, choć w moim przypadku nadal gołąb porusza we mnie strunę „morderczą”, a na myśl, że miałabym w domu mieć kanarka lub papugę, wstrząsam się z obrzydzeniem. Zdecydowanie wolę obserwować dzikie ptactwo, nawet to stołujące się na balkonie, czy pobliskiej jarzębinie. I choćby nie wiem, co to przed ptakami nie da się uciec.  Dlatego warto je poznać bliżej, spróbować zrozumieć istotę ich natury. Dzięki takim książkom jak Ptakologia Sy Montgomery to poznawanie, odkrywanie tajemnic i zdobywanie wiedzy będzie prawdziwą przyjemnością. To fascynująca książka!


Cała recenzja:
http://zycieipasje.net/2018/01/24/ptakologia-sy-montgomery-recenzja/

piątek, 23 lutego 2018

Głos Pana, czyli Lem dla zaawansowanych

Ta lektura wymaga od odbiorcy pełnej mobilizacji umysłu, wytężonej uwagi, skupienia nad naukowymi i filozoficznymi wywodami. Zdecydowanie nie polecam jej na pierwsze spotkanie z twórczością Lema.
To dzieło uznawane jest za wybitne, jednak dla kogoś kto nie miał raczej do czynienia z podobną literaturą, może okazać się zbyt trudne, zbyt wymagające. Co nie znaczy, że jest nieprzystępne. Proza Lema okazuje się przyswajalna, językowo znakomita, ironią podszyta. Trzeba jednak mieć świadomość, że to będzie intelektualna przygoda i  jak by nie było – fantastyka naukowa, a to nie jest  gatunek, który każdemu odpowiada.

Całość moich "wypocin" na:

http://zycieipasje.net/2018/02/19/poczytaj-mi-na-ucho-glos-pana-stanislaw-lem-recenzja-audiobooka/

czwartek, 15 lutego 2018

"Wysoki zamek" S. Lem - na ucho!



Spieszę uspokoić tych, którzy wzdrygają się na hasło „Lem”, bo w fantastyce nie gustują. Wysoki zamek to nie jest powieść z gatunku science fiction, lecz autobiograficzna opowieść o dzieciństwie, przetykana rozważaniami na temat pamięci i sztuki. W znakomitej, lektorskiej interpretacji Marka Nowakowskiego doskonale „wpada w ucho”. Polecam zarówno sympatykom twórczości Stanisława Lema, jak i tym, którzy ją z zasady omijają.

(...)
Całość  pod linkiem:



http://zycieipasje.net/2018/02/05/poczytaj-mi-na-ucho-wysoki-zamek-stanislaw-lem-recenzja-audiobooka/


sobota, 2 grudnia 2017

"Aksamitny królik" - cudeńko dla dzieci i dorosłych

Tę książkę można postawić w jednym rzędzie z Kubusiem Puchatkiem, Pinokiem, Małym Księciem. Podobne motywy, tematy, ten sam magiczny klimat opowieści, która trafia do serc i staje się światową klasyką, klasyką wiecznie żywą.
Warto o niej pamiętać szukając mikołajkowych tudzież gwiazdkowych upominków dla dzieci.

Moja recenzja znajduje się tutaj:
http://zycieipasje.net/2017/11/29/aksamitny-krolik-margery-williams-recenzja/

środa, 25 października 2017

"Na pokuszenie" T. Cullinan

Marginesy 2017
Czas ucieka, jesień rozkłada parasol, a ja już tradycyjnie podaję link do mojej recenzji. Bardzo bym chciała wrócić do krótkich notek na różne tematy, także o książkach z własnej półki i  wypożyczanych z biblioteki, nie tylko tych typowo recenzyjnych od wydawnictw.
Co stoi na przeszkodzie? W sumie nic.
Niech no tylko...
zakwitną jabłonie??? ;-D

Tymczasem wiodę Was na pokuszenia taką powieścią:


http://zycieipasje.net/2017/10/18/na-pokuszenie-thomas-cullinan-recenzja/